Poznań: Policja ostrzega przed oszustami. „Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust”

zdjęcie ilustracyjne fot. Sławek Wąchała

Jednej oszukanej seniorce oszustka przedstawiła się jako pracownica spółdzielni mieszkaniowej. W przypadku kolejnych podziałała metoda „na policjanta”. Poznańscy funkcjonariusze ostrzegają przed oszustami. Tylko w tym tygodniu otrzymali trzy zgłoszenia!

– Pierwszą informację policjanci dostali z rejonu poznańskiego Nowego Miasta – informuje sierż. sztab. Łukasz Paterski z poznańskiej policji. – Okazało się, że w godzinach przedpołudniowych do wracającej samotnie z zakupów seniorki podeszła kobieta, która przedstawiła się jako pracownica spółdzielni mieszkaniowej. W rozmowie poinformowała starszą panią, że celem jej wizyty jest sprawdzenie instalacji w związku z awarią wody. Kiedy została wpuszczona do mieszkania, nakazała kobiecie puszczać wodę słuchawką z prysznica do wanny i pilnować, aby ta trafiała prosto w odpływ. Po zakończonej wizycie pokrzywdzona zorientowała się, że z mieszkania zostały jej skradzione pieniądze w kwocie 35 tysięcy złotych oraz cenne pamiątki. Natychmiast poinformowała o tym policję.

Kolejne dwa zgłoszenia z rejonu policjanci otrzymali Grunwaldu i Nowego Miasta – ale tym razem dotyczyły oszustwa „na policjanta”.
W tych przypadkach modus operandi oszustów był podobny – wyjaśnia sierż. sztab. Paterski. – Starsze kobiety otrzymywały telefon na numer stacjonarny od osoby podszywającej się za policjanta z wydziału kryminalnego, który przekazał im informację, że prowadzi „akcję” przeciwko oszustom. Aby pomóc „funkcjonariuszom” w złapaniu szajki złodziei, postąpiły zgodnie z instrukcją i spakowały wszystkie oszczędności oraz posiadaną biżuterię do reklamówki i wyrzuciły przez okno. Tym sposobem seniorki straciły pieniądze i kosztowności o łącznej wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Policjanci ostrzegają: oszuści i złodzieje wykorzystują ludzką niewiedzę, a także łatwowierność, stale też modyfikują metody swojego działania. Zazwyczaj na swoje ofiary wybierają najczęściej starsze i samotnie mieszkające osoby.

– Kiedy do naszych drzwi zapuka osoba podająca się za pracownika administracji powinniśmy zweryfikować, czy faktycznie w naszym budynku doszło do awarii i czy w związku z tym są prowadzone jakieś działania – ostrzega policjant. – Wszyscy lokatorzy powinni znać numery telefonów, pod którymi można kontaktować się w takich sprawach. Można je znaleźć na stronach internetowych spółdzielni mieszkaniowych oraz na tablicach ogłoszeń przy klatkach schodowych. Policjanci nigdy nie zadzwonią z informacją o prowadzonej akcji ani nie proszą o przekazanie komuś pieniędzy, przelanie ich na konto lub pozostawienie w jakimś miejscu. Jeżeli odebrałeś taki telefon bądź pewien, że dzwoni oszust. Natychmiast się rozłącz i zawiadom policję.

Podziel się:

Ostatnio dodane: