straż graniczna fot. NOSG

Poznań: Podrobiony paszport na Ławicy. „Kupił na rynku w Ammanie za 10 dolarów”

Jeden podrobiony paszport obywatela Palestyny i jedno fałszywe prawo jazdy – tym razem obywatela Gruzji. To bilans świątecznych dyżurów funkcjonariuszy Straży na lotnisku Ławica i w Świecku.

15 kwietnia funkcjonariusze Straży Granicznej z Poznania-Ławicy zatrzymali na lotnisku 38-letniego mężczyznę, który przyleciał z Jordanii. Przy kontroli okazał funkcjonariuszom paszport wysp Saint Kitts i Nevis leżących na Morzu Karaibskim, ale strażnicy od razu zauważyli, że dokument był sfałszowany.
– W podrobionym paszporcie zamieszczone zostało zdjęcie okazującego dokument cudzoziemca oraz jego dane personalne – mjr SG Joanna Konieczniak, rzeczniczka prasowa Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. – Cudzoziemiec posiadał także schowany swój oryginalny palestyński paszport.

Palestyńczyk oświadczył początkowo, że podrobiony dokument kupił na rynku w Ammanie za 10 dolarów, ale później stwierdził, że paszport jest autentyczny i należy do niego. Nie przyznał się do posługiwania sfałszowanym dokumentem i nie poddał się dobrowolnej karze. Wszczęto wobec niego procedurę wydalenia z Polski, a dodatkowo za nielegalny pobyt w naszym kraju Palestyńczyk ukarany został mandatem karnym w wysokości 500 zł.

Natomiast 17 kwietnia funkcjonariusze ze Wspólnej Polsko-Niemieckiej Placówki w Świecku zatrzymali 31-letniego Gruzina. Mężczyzna podróżował samochodem osobowym, a funkcjonariuszom przedstawił podrobione na wzór oryginalnego gruzińskim prawo jazdy. Tu także funkcjonariusze od razu zorientowali się, że mają do czynienia z fałszywym dokumentem. Obywatel Gruzji wyjaśnił, że swoje prawo jazdy zgubił, ale zamiast zwrócić się do stosownego urzędu o wydanie duplikatu stwierdził, że „załatwi” sobie fałszywe i nim będzie się posługiwać. Mężczyzna za posługiwanie się podrobionym prawem jazdy dobrowolnie poddał się karze 4 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 1 rok.