Poznań: Płonąca… hulajnoga. Przy Hetmańskiej

hulajnoga 5 fot. SMMP

Strażnicy miejscy zaliczyli kolejna nietypową interwencję – tym razem związaną z płonącą hulajnogą. Jak się okazało, i hulajnoga może się zapalić…

Około godziny 5.00 strażnicy referatu interwencyjno – drogowego kończyli służbę i jechali ulicą Hetmańską w kierunku ul. Głogowskiej, gdy zauważyli, że z leżącej na trawie hulajnogi wydobywa się… dym.

Pojazd leżał w trawie, w pasie rozdziału, pomiędzy jezdnią a drogą rowerową. Strażnicy zatrzymali się, by sprawdzić, co się dzieje. Zadymienie zwiększało się, aż doszło do zapalenia się akumulatora i wybuchu. Strażnicy do czasu przyjazdu straży pożarnej zabezpieczali miejsce zdarzenia.

Strażacy ugasili ogień, a następnie rozgrzaną baterię umieścili w worku z wodą. Czas potrzebny do wystudzenia akumulatora określili na ok. 40 minut. Dopiero po tym czasie strażnicy przekazali baterię do utylizacji, którą zabrali pracownicy Pogotowia Czystości.

Na szczęście nikt w tym zdarzeniu nie ucierpiał.

SMMP, el

Podziel się: