Poznań: Plac Bernardyński zaprasza na „Majówkę na Bernardynach”

Bernardyny fot. ROSM

Będą warsztaty ogrodnicze, rzemieślnicze i loteria kwiatowa, występy artystów, rodzinne atrakcje dla dzieci i dorosłych – a wszystko to 22 maja na placu Bernardyńskim. „To pierwsze wydarzenie rozpoczynające proces rewitalizacji Rynku Bernardyńskiego” – informuje Rada Osiedla Stare Miasto.

Impreza rozpocznie się w samo południe, kiedy lokalni aktywiści i urzędnicy zaproszą przybyłych do wspólnego sadzenia roślin i kwiatów. Sadzenie jest widomym znakiem tego, że zmienia się sama koncepcja wyglądu placu i przebiegającej obok ulicy Garbary. A wszystko to dzięki temu, że osiedlowi radni wsłuchują się w głosy mieszkańców, a później starają się naciskać na władze miasta, by spełniały ich oczekiwania.

Mieszkańcy chcą innych rynków

„Zmienia się koncepcja rynku, na którym jest coraz mniej handlowców, a oczekiwania mieszkańców związane są z zielenią i strefami wypoczynku – mówią zgodnie radni z Rady Osiedla Stare Miasto. – „W ciągu ostatnich tygodni zmieniło się ustawienie straganów, w nowych donicach zostaną posadzone drzewa, a podczas festynu dodatkową niską zieleń uzupełnią mieszkańcy Fyrtla Garbary”.

– Specjalnie dla dzieci wystąpi Teatr Fuzja, będzie muzyka do tańca w wykonaniu Kapeli Odloty, a także prezentacje placówek oświatowych oraz lokalnych artystów – zapewnia Katarzyna Hełpa-Liszkowska z Centrum Inicjatyw Lokalnych Startownia Staromiejska. – Organizatorzy zaplanowali także warsztaty ogrodnicze i loterię kwiatową.

Radni zwracają uwagę, że poznańskie rynki przeżywają swój kryzys, ale nadal mają szanse na ożywienie potrzebnej targowej przestrzeni. Profesor Rafał Drozdowski już kilka lat temu w swoich badaniach wskazał pojawiające się obecnie problemy – ale też receptę na poprawę sytuacji. Według nich funkcja handlowa już nie wystarczy, a działania powinny być nastawione na urozmaicenie funkcji rynków poprzez organizację tematycznych, cyklicznych wydarzeń jak pchli targ, kiermasze rowerów, produktów ekologicznych czy sezonowych warzyw. Ważna jest także organizacja przestrzeni placu, by było tam miejsce na rekreację, ale także na zieleń i dobrze zaprojektowane ławki.

Po zmianach będzie remont?

– Oczywiście najważniejsze jest zadbanie o podstawową funkcję targowiska i stworzenie kupcom i klientom jak najlepszych warunków do pracy i robienia zakupów – mówi Lidia Koralewska, staromiejska radna. – To tworzy niepowtarzalny klimat tego miejsca. Ale sytuacja w handlu się zmienia i trzeba tę przestrzeń wzbogacić też o inne funkcje, które także przyciągną tu mieszkańców i potencjalnych klientów.
– Zmiany na Bernardynach traktujemy jako wstęp do zaawansowanych działań, mamy nadzieję, że w bliskiej przyszłości donice zastąpią drzew w ziemi, wyremontowana zostanie nawierzchnia – dodaje Marcin Muth z Koalicji Fyrtel Garbary. – Ale też prowadzimy rozmowy m.in. ze spółką Targowiska na rzecz zintensyfikowania działań.