Policja fot. Sławek Wąchała

Poznań: Pijany kierowca wjechał w przystanek tramwajowy

Jazda pod wpływem alkoholu i po torowisku tramwajowym, zniszczenie wiaty przystankowej i jazda bez wymaganych uprawnień. Takie zarzuty usłyszał 21-letni kierowca, który w nocy staranował przystanek tramwajowy.

Do zdarzenia doszło w nocy z 16 na 17 kwietnia na wysokości Dworca Zachodniego. 21-latek uciekał przed policyjną kontrolą i w pewnym momencie wjechał na torowisko, później na przystanek przy dworcu – a na koniec uderzył w słup. Na jego szczęście w tym momencie na przystanku nikogo nie było.

Gdy zatrzymali go policjanci, okazało się, że mężczyzna nie tylko kierował samochodem pod wpływem alkoholu – miał ponad 2 promile, jak podaje Radio Poznań – to jeszcze nie miał prawa jazdy.

Kierowca od razu został zatrzymany, jednak zarzuty można mu było postawić dopiero wtedy, gdy wytrzeźwiał. A są poważne: za jazdę pod wpływem alkoholu i bez wymaganych uprawnień, zniszczenie wiaty przystankowej i niezatrzymanie się do policyjnej kontroli grozi mu wysoka grzywna i więzienie.