Poznań: Nowy park kieszonkowy na Jeżycach już otwarty (ZDJĘCIA)

park kieszonkowy Jeżyce fot. UMP

Są tam ławki, mnóstwo zieleni i efektowny mural, który można oglądać. Zapowiadany od kilku miesięcy nowy kieszonkowy park przy ulicy Jeżyckiej już oficjalnie działa.

– Nowy skwer na Jeżycach to jeden z przykładów systemowych działań miasta, w ramach których odzyskujemy lub wprowadzamy zieleń w przestrzeń śródmieścia, gdzie dominuje gęsta zabudowa – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – W planach mamy kolejne tego typu realizacje: na Łazarzu, Wildzie i ponownie na Jeżycach.

Skwer przy ul. Jeżyckiej 36 ma powierzchnię 200 m kw i został zrekultywowany, dzięki czemu stał się atrakcyjnym miejscem dla mieszkańców. Jest tam centralny plac, którego kształt podkreślają łukowate ławki. Wokół niego znajdują się rabaty. Od strony muralu jest otoczony drewnianą palisadą z ułożonych pionowo, nowych podkładów kolejowych, co ochroni zieleń przed zadeptywaniem i tworzy dodatkowe miejsca siedzące.

Rosną tu jabłonie w odmianie „James Grieve”, od strony ulicy plac oddziela trzcinnik ostroklapowy, a obok kwitną róże „Marathon”, szałwia omszona, lawenda wąskolistna, rozplenicą „Hameln” i szafirek armeński. Z drugiej strony placu kwitnie budleja Dawida, kosodrzewinę „Pumilio”, jeżówka, rozchodnik okazały, gaura i perowskia. Na rabatach znalazły się rośliny, które już sprawdziły się w innych miejskich lokalizacjach.

W parku stoją też domki dla pożytecznych owadów, zapylaczy oraz motyli, jest także zbiornik umożliwiający gromadzenie wody deszczowej z dachu sąsiedniej kamienicy.
– Współpraca przy tej realizacji przebiegła bardzo sprawnie – podsumował Adam Dzionek, zastępca przewodniczącego Zarządu Osiedla Jeżyce. – Dziękuję za to zarówno miastu, jak i autorce projektu muralu.

Park kieszonkowy przy Jeżyckiej powstał w ramach „Zasadzki na fyrtle” – programu tworzenia lokalnych skwerów w śródmieściu. W ten sposób zrewaloryzowano już skwery: przy ul. Roboczej, u zbiegu ulic Sikorskiego i Umińskiego oraz przy ul. Traugutta, gdzie oprócz ścieżek, zieleni i ławek pojawiły się także domki dla owadów.

Podziel się: