parkowanie na Krysiewicza fot. SMMP

Poznań: Nielegalne parkowanie to większość interwencji strażników miejskich

Parkują na trawnikach, niszczą ogrodzenia, zastawiają przejścia dla pieszych i chodniki. Aż 75 proc. interwencji strażników miejskich w Poznaniu dotyczy samochodów zaparkowanych niezgodnie z prawem.

– Tylko w maju, na 6 149 interwencji, aż 4 631 dotyczyło źle zaparkowanych pojazdów! – informuje Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej w Poznaniu. – W 538 przypadkach samochody utrudniające ruch, bądź w inny sposób zagrażające bezpieczeństwu, zostały odholowane na parkingi strzeżone.

Najgorsza sytuacja, jeśli chodzi o nielegalne parkowanie, jest w ścisłym centrum: nie tylko na Starym Mieście, także na Łazarzu, Wildzie i Jeżycach. W dzielnicach ciasno zabudowanych starymi kamienicami nie ma miejsca na tyle samochodów, a dodatkowo wielu kierowców wyszukuje sobie miejsca, które nie są objęte strefą parkowania, by nie płacić za parking.

Wielu też ignoruje zakaz parkowania – i taka sytuacja regularnie ma miejsce na ulicy Krysiewicza, gdzie zakaz obowiązuje ze względu na znajdujący się tam szpital dziecięcy. Zdarzało się, że samochody parkowały tuż przy bramie wjazdowej szpitala, uniemożliwiając karetkom wjazd do placówki.

Jednak z ulicy Krysiewicza, właśnie ze względu na bezpieczeństwo chorych dzieci, samochody są natychmiast usuwane na parking strzeżony. Strażnicy mają z tym dużo pracy: mimo znaków zakazu, tabliczki informującej o odholowaniu nadal kierowców mających problemy ze wzrokiem i nie dostrzegającym znaków nie brakuje…

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze