Poznań: Nielegalne odprowadzenie ścieków. Interweniowali strażnicy miejscy

Straż Miejska fot. Sławek Wąchała

Właściciel działki na Naramowicach poinformował strażników miejskich o nieznośnym fetorze, który unosi się w okolicy jego działki. Mężczyzna podejrzewał, że z którejś z sąsiednich działek ktoś odprowadza nielegalnie ścieki do pobliskiego rowu.

Strażnicy udali się na miejsce, by zbadać sytuację. Znaleźli rurę i ścieki – teraz jeszcze należało ustalić, kto nielegalnie pozbywa się w ten sposób ścieków zatruwając całą okolicę i uprzykrzając życie sąsiadom.

Funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe kontrole dwóch sąsiednich nieruchomości, które wskazał zgłaszający. Sprawdzali między innymi, czy właściciele mają podpisane umowy na odbiór ścieków i odpadów, w jaki sposób je usuwają, czy w odpowiedni sposób gromadzą odpady i czy nie spalają ich w domowych kotłach.

Jedna kontrola nie wykazała żadnych uchybień – ale strażnicy postanowili skontrolować działkę jeszcze raz. I druga kontrola doprowadziła do wykrycia rury odprowadzającą nieczystości ciekłe, która wyprowadzona była z budynku właściciela kontrolowanej działki. Okazało się, że rura stanowiła dodatkowe odprowadzanie ścieków gospodarczych poza zbiornik bezodpływowy.

Straż miejska przypomina, że wylewanie nieczystości ciekłych do rowu, na pole czy do wód gruntowych jest wykroczeniem, za które grozi grzywna – i z tego powodu właściciel nieruchomości otrzymał mandat karny zgodnie z art. 478 pkt 5 Ustawy Prawo Wodne. Jednocześnie mężczyzna został zobowiązany do usunięcia rury, by zakończyć nielegalne odprowadzanie ścieków – i smród nad okolicą.