Stare Miasto Poznań fot. Sławek Wąchała

Poznań: Narkotykowa mafia w centrum miasta? “Cały plac zasiany dopalaczami”

Sprzedaż środków odurzających przez całą sieć agresywnych dilerów, zastraszanie mieszkańców i wymachiwanie bronią – to codzienność na placu Bernardyńskim. Tak przekonywali mieszkańcy radnych z Komisji Porządku i Bezpieczeństwa RMP.

Jednym z punktów programu czwartkowego posiedzenia komisji było bezpieczeństwo na placu Bernardyńskim, tak na samym rynku, jak i w okolicznych uliczkach i kamienicach. A ono, jak twierdzą okoliczni mieszkańcy i przedsiębiorcy, pozostawia wiele do życzenia.

Problemem jest przede wszystkim sprzedaż środków odurzających, która ma się odbywać na placu. Zdaniem mieszkańców to cała zorganizowana grupa przestępcza mająca dilerów na placu i w okolicznych uliczkach. Handlujący dopalaczami zaczepiają ludzi, są agresywni, grożą tym, którzy zwracają im uwagę, dewastują też klatki schodowe okolicznych kamienic.

“Cały plac Bernardyński jest zasiany dopalaczami, to się sprzedaje jak tiktaki” – przekonywali mieszkańcy. Według nich wszyscy w okolicy o tym wiedzą, ale boją się mówić, bo to duża szajka, a jej członkowie są nieobliczalni. Podobno kiedyś na placu doszło do sytuacji, że jeden z członków szajki wymachiwał bronią.

Narkotykowy problem na placu Bernardyńskim potwierdził Norbert Woźniak z Komisariatu Policji Stare Miasto w Poznaniu. Problem zaczął się rok temu i wtedy już policjanci zatrzymali trzy osoby za posiadanie substancji odurzających, a kolejne zatrzymania miały miejsce 3 listopada. Policja cały czas ma to miejsce na oku, jak zapewnił, o czym świadczą zatrzymania. Na miejscu są także obecne patrole policyjne po cywilnemu.

Radni zainteresowali się też, dlaczego na problem nie reaguje spółka Targowiska, która zarządza placem – bo na brak działań w tej kwestii także skarżyli się mieszkańcy i kupcy. Przedstawiciel Targowisk wyjaśnił, że spółka nie otrzymała żadnego oficjalnego zgłoszenia w tej sprawie, na co radni radna Sara Szynkowska vel Sęk oraz Wojciech Chudy natychmiast zgłosili problem i zażądali reakcji, a radny Chudy zapowiedział wysłanie oficjalnego pisma do spółki w tej sprawie.

Źródło: Radio Poznań

5 4 votes
Oceń artykuł
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze