Stary Rynek, remont fot. PIM

Poznań: Na Starym Rynku znów pracują archeolodzy. Trwa też inwentaryzacja kostki brukowej

Prace na Starym Rynku, gdzie trwa remont nawierzchni, przeszły w kolejną fazę.  Na miejscu pojawiła się znów palownica i archeolodzy. Trwa również inwentaryzacja i selekcja kamiennej kostki. Ta najlepsza znów zostanie położona na rynku.

Palownica zabezpiecza wykopy wyprzedzających badań archeologicznych, które są prowadzone na rynku. Urządzenie waży ponad 100 ton! Archeolodzy pracują, a w tym samym czasie segreguje zdjętą kostkę brukową: najlepsza zostanie ponownie ułożona na rynku, ale już z zachowaniem wszelkich zasad sztuki – a ta gorsza pojedzie do magazynu.

– Ta zdemontowana kostka, która będzie w najlepszym stanie, zostanie ponownie użyta – zapewnia Tomasz Płóciniczak, dyrektor ds. przygotowania i realizacji inwestycji w spółce Poznańskie Inwestycje Miejskie. – Przewidziana jest na niektórych uliczkach dochodzących do Starego Rynku oraz w środkowej części płyty, gdzie fragmenty pokryte starą kostką zostaną wkomponowane w nową nawierzchnię. Docelowy materiał kamienny został już wybrany, Miejski Konserwator Zabytków analizuje jeszcze kolor fug oraz sposób ułożenia rzędowej kostki.

Ponieważ jednak kostki zdjętej z rynku nie wystarczy, bo w ubiegłych latach uzupełniano ja dość przypadkowo dobranym materiałem – między innymi z ulicy Głogowskiej, gdy zdejmowano stamtąd kostkę w latach 60. przed położeniem asfaltu – to na płycie rynku znajdzie się także inna nawierzchnia. A dokładnie pięć różnych gatunków granitów bałtyckich. Chodniki i krawężniki zostaną wykonane z granitu strzelińskiego, a opaski między krawężnikami a chodnikami oraz między chodnikami a elewacją budynków zostaną wykonane z łupanego porfiru włoskiego.

Okazję do dokładnego – i dogłębnego – zbadania rynku przy okazji remontu wykorzystują archeolodzy. Stary Rynek jeszcze nigdy nie był przebadany na taką skalę, a jako jedno z najstarszych miejsce w Poznaniu kryje wiele sekretów.

Archeolodzy znaleźli już fundamenty dawnego, pierwotnego pręgierza – jak się okazuje, od kilkuset lat stał mniej więcej w tym samym miejscu. Przypomnijmy, że zabytkowy pręgierz jest w muzeum w Ratuszu, a ten obecny został zdemontowany na czas remontu i wróci na swoje miejsce po jego zakończeniu.

Obecnie wykopaliska są prowadzone w miejscu przyszłych zbiorników retencyjnych na głębokości 3,5-4 metrów. To dlatego na miejscu pojawiła się palownica, bo tak głęboki wykop wymaga już odpowiedniego zabezpieczenia. Palownica waży ponad 100 ton i przyjechała do Poznania ze Sztokholmu, gdzie wcześniej pracowała na barce. Jej zdaniem jest nawiercanie otworów pod pale, które będą zabezpieczać wykop pod dalsze badania archeologiczne – prace rozpoczęły się od stanowiska przy budynku Wagi Miejskiej.

„Po zbadaniu pod kątem archeologicznym, w obu wykopach zostaną umieszczone zbiorniki retencyjne na wodę deszczową” – informuje PIM. – „Ten przy budynku Wagi będzie składał się z dwóch rur o średnicy 3 metrów. Drugi, przy Ratuszu, będzie tworzony z dwóch rur o średnicy 3,7 metra oraz jednej, metrowej. Ponadto powstaną dwa mniejsze zbiorniki, które będą zbierać deszczówkę służącą do podlewania zieleni”.

Po długim weekendzie majowym palownica przejedzie na wschodnią stronę płyty Starego Rynku, przed domki budnicze, gdzie wykona analogiczne zabezpieczenie wykopu. Tam z kolei przewidziane są podziemne śmietniki, a obok podziemna toaleta, mniej więcej w tym samym miejscu co obecnie. Tam także, zanim wejdą ekipy budowlane, teren przebadają archeolodzy.

„W ramach nadchodzących robót powstanie nowa, równa nawierzchnia płyty Starego Rynku, ulic przyległych, ciągów pieszych i chodników” – przypomina PIM. – „Pojawi się też więcej roślin. Początkowo planowano trzy nowe wyspy zieleni z drzewami i siedliskami. By w sercu miasta było bardziej zielono, utworzona zostanie dodatkowa, czwarta wyspa w ul. Kurzanoga. Pozostałe trzy pojawią się po obu stronach Odwachu oraz przy budynku Wagi Miejskiej, przewidziana jest także zielona ściana przy zachodniej elewacji Galerii Arsenał”.