drzewa Libelta fot. T. Dworek

Poznań: Na Libelta wycinają drzewa!

Na terenach wojskowych między ulicami Libelta i Kościuszki od wczoraj trwa wycinka dużych, dorodnych drzew. Odbywa się za zgodą władz Poznania, a powodem są… wymogi NATO.

Zgodnie z tymi wymogami drzewa nie mogą rosnąć bliżej niż 2 metry od ogrodzenia jednostki wojskowej. A skoro rosną – trzeba je wyciąć. Z tego powodu pod topór pójdzie 25 drzew, w tym kilkudziesięcioletnie kasztanowce – i to w wiosną, w samym środku okresu lęgowego. Jakim cudem Wydział Ochrony i Kształtowania Środowiska UMP wydał zgodę na takie działanie, niezgodne z Ustawą o ochronie przyrody? Zgodnie z jej zapisami w okresie lęgowym wycinki drzew prowadzić nie wolno.

Sprawą oburzona jest posłanka Lewicy Katarzyna Kretkowska, która od rana zapowiada interwencję w tej sprawie.
– Dlaczego miasto biernie zgodziło się na to barbarzyństwo? – pyta posłanka. – Dlaczego nie uprzedzono rady osiedla i mieszkańców? Dlaczego nikt nie spróbował sytuacji zaradzić? Dlaczego władze miasta nie negocjowały z armią chociażby przeniesienia ogrodzenia jednostki o dwa metry dalej, by przepisom, o ile takowe istotnie są, sprostać? Dlaczego wycinkę prowadzi się w okresie ochronnym, w okresie lęgowym? Dlaczego zgodzono się na takie oszpecenie centrum miasta? O świadomość ekologiczną, suszę, efekt cieplarniany i zmianę klimatu już pewnie litościwie lepiej nie pytać

Posłanka zaapelowała do władz miasta i do przedstawicieli rządu wywodzących się z Poznania, Szymona Szynkowskiego Vel Sęka i Jadwigi Emilewicz, o skuteczne zadziałanie, by zapobiec temu okaleczeniu centrum Poznania i wyrębowi kasztanów ze środka miasta, sprzed urzędu wojewódzkiego.
– Wojsko może to ogrodzenie przesunąć w tył, o metr czy dwa, jeśli trzeba – uważa. – Potrzebna jest tylko dobra wola i chęć uratowania drzew.

Wycinką oburzona jest też Rada Osiedla Stare Miasto, która nie została o niej poinformowana.
– Drzewa nie przeszkadzały wojskom pruskim, żołnierzom Układu Warszawskiego, a podobno zawadzają armii NATO – ubolewa Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący rady. – Wycięte też mają być kasztanowce przy Kościuszki! Nie dla wycinki drzewa, a tym bardziej w okresie lęgowym! Rada Starego Miasta postulowała tu poszerzenie chodnika i dodatkowe nasadzenia!

el

3
Dodaj komentarz

avatar
POLKA
POLKA

Bezprawnie a wręcz z łamaniem prawa nakazującego zakaz wycinki drzew od 1 marca na czas ochrony lęgów ptaków . Nie wierzę w tłumaczenia że to wina wojsk NATO . Wiadomo od dawna że władza Poznania działa wg wlasnych uznan jak w Warszawie , czyli antyrządowych .

Poznaniak
Poznaniak

Jak można, jak można, porzundny Poznań? – chyba kiedyś…

NOWY
NOWY

WYCIĄĆ WSZYSTKIE DRZEWA, KOSIĆ TRAWĘ W CAŁYM MIEŚCIE ,OKOSTKOWAĆ CAŁE MIASTO POSTAWIĆ WAZONY I BĘDZIE SUPER