zderzenie tramwajów, rondo Starołęka fot. UMP

Poznań: Motorniczy poszkodowany w zderzeniu tramwajów na Starołęce wyszedł ze szpitala

Mężczyzna odniósł poważne obrażenia nóg, ale został już wypuszczony ze szpitala w Puszczykowie, dokąd trafił od razu po wypadku. Jednak nadal nie został przesłuchany.

Jak informuje “Gazeta Wyborcza”, dotąd ustalono, że podczas wypadku motorniczy pracował dziewiątą godzinę, ale miał w czasie pracy dwie półgodzinne przerwy i jedną 16-minutową. Jest wieloletnim, doświadczonym pracownikiem MPK.

Ekspertyza techniczna tramwaju, o czym poinformował dziś Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, wykluczyła usterkę techniczną tramwaju z przyczyn wypadku. Jednak nie oznacza to automatycznie winy motorniczego, bo powodem wypadku mógł być na przykład stan torowiska.

Przypomnijmy, że chodzi o wypadek z 5 sierpnia tego, gdy tramwaj linii nr 12 najechał na stojący na przystanku tramwaj linii nr 7. Obrażenia w wypadku odniosło 31 osób. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Poznań – Nowe Miasto pod kątem katastrofy w ruchu lądowym.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze