Grunwaldzka fot. UMP

Poznań: Mobbing w “Głosie Wielkopolskim”?

Tak twierdzi jedna z dziennikarek, która we wrześniu odchodzi z redakcji :”Głosu Wielkopolskiego. Polska Press w związku z jej oświadczeniem powołała specjalna komisję, która ma wyjaśnić sprawę.

Chodzi o informacje przekazane w mediach społecznościowych przez Gabrielę Jelonek, jak informują wirtualnemedia.pl. Dziennikarka przez trzy lata pracowała w „Głosie Wielkopolskim”, gdzie odpowiadała za przygotowanie ponadregionalnego „Magazynu Rodzinnego”. Teraz poinformowała, że odchodzi we wrześniu i przy tej okazji podzieliła się swoimi refleksjami na temat warunków pracy w tej redakcji.

W jej wpisie padły sformułowania o zbyt niskich płacach i mobbingu, co sprawiło, że nowy układ polityczny tylko przelał czarę goryczy i sprawił, że wiele osób zrezygnowało z pracy. Gabriela Jelonek napisała też, że dziennikarze byli świadkami „czyszczenia stanowisk naczelnych, ich zastępców – w białych rękawiczkach”, a ona sama padła ofiarą hejtu po Strajkach Kobiet i przejęciu redakcji przez Orlen. Dostawała nawet kilkaset hejterskich wiadomości z fałszywych kont, tak od zwolenników PiS, jak i od przeciwników. I to zadecydowało o odejściu.

“Zresztą – wyzwiska z obu stron tylko świadczą o tym, jak bardzo nasz kraj jest podzielony. A bycie po środku jest niepopularne.  Nie mam zamiaru uczestniczyć we wzajemnym szczuciu na siebie ludzi. W propagandzie sukcesu jednych i demonizowaniu drugich” – podsumowała.

Jak podają wirtualnemedia.pl, zarząd Polska Press poinformował o powołaniu wewnętrznej komisji, która ma się zająć zarzutami postawionymi przez Gabrielę Jelonek, zwłaszcza tymi dotyczącymi mobbingu. Jednak szczegółów firma nie chce podać, ponieważ, jak poinformował Adrian Majchrzak, rzecznik prasowy Polska Press, to wewnętrzna sprawa firmy, a wyjaśnienie sprawy odbędzie się z zachowaniem zasady poufności.

2.5 2 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze