UAM rektorat

Poznań: Mikołajczak o władzach UAM: “Popierają dewiacyjne zachowania”

Profesor Stanisław Mikołajczak, z Akademickiego Klubu Obywatelskiego skomentował w ten sposób powstanie na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza Stowarzyszenia Społeczności LGBT+.

Profesor odniósł się do tego podczas wywiadu w Radiu Poznań, ponieważ AKO jak organizacja zaapelowała do rektor UAM o zdystansowanie się od stowarzyszenia. Niepokój AKO, organizacji o prawicowym charakterze, mającej silne związki z Prawem i Sprawiedliwością oraz zdecydowanie popierającej tę partię, wzbudził program Stowarzyszenia Społeczności LGBT+.

Jak informowaliśmy, organizacja ma zamiar “dbać o poszanowanie praw człowieka oraz wzmacnianie idei równości, różnorodności, szacunku i życzliwości w kontaktach międzyludzkich. Zamierza także podejmować działania na rzecz integracji osób LGBT+ pracujących i studiujących na UAM oraz ich sojuszników i sojuszniczek. Celem jest również zwiększenie widoczności osób LGBT+ w życiu akademickim”.

Te właśnie cele bardzo oburzają profesora Mikołajczaka, ponieważ jego zdaniem jest to popieranie przez władze rektorskie uczelni grupki dewiacyjnych, nienormalnych zachowań seksualnych. W ogóle to, jak się do tego podchodzi w środowiskach intelektualnych Polski, jest dla niego przerażające. Profesor zwrócił uwagę, że gdy on zakładał AKO 10 lat temu, to nie uzyskał zgody na to, by działać w pomieszczeniach Komisji Zakładowej UAM, mimo że – jak podkreślił – klub cały czas składa się w sporej części z osób związanych z UAM i prowadzi działalność popularno–naukową.

Tymczasem taka organizacja, działająca według zasad paraideologii marksistowskiej, bez problemu taką zgodę uzyskała, a adresem jej siedziby jest Wieniawskiego 1, czyli budynek Rektoratu UAM. Dla profesora to oznacza popieranie dewiacyjnych zachowań oraz promowanie przez władze uczelni wartości hedonistycznych jako podstaw organizacji życia społecznego – i jest do dla niego nie do pojęcia.

Dlatego Akademicki Klub Obywatelski skierował pismo do rektor Bogumiły Kaniewskiej, w którym zwrócił uwagę, że promowanie przez władzę uczelni organizacji związanych z paraideologią marksistowską jest działaniem przeciwko państwu i narodowi, służy rozbijaniu rodziny,  burzeniu porządku społecznego i powoduje straty moralne.

Dodatkowo to promowanie czegoś, co dotyczy niewielkiego odsetka populacji i robienie problemu z niczego. Bo zdaniem AKO stowarzyszeniu nie chodzi o zapewnienie osobom LGBT+ równych warunków funkcjonowania, ale o wypromowanie.

el

3 2 votes
Oceń artykuł
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze