Poznań: Miasto jednak nie wyrzuci kupców z cmentarza? Mają być prowadzone rozmowy

Po protestach kupców z cmentarzy na Junikowie i Miłostowie miasto zdecydowało się na przeprowadzenie rozmów, które mają pozwolić na znalezienie rozwiązania problemu.

Przypomnijmy, wszystko zaczęło się od pism, które otrzymała część handlujących w pobliżu cmentarzy na Junikowie i Miłostowie. Władze miasta wypowiedziały handlowcom umowy dzierżawy. Powodem wypowiedzenia są względy bezpieczeństwa. Jak właściciele straganów dowiedzieli się z pisma od Wydziału Gospodarki Nieruchomościami, stragany często zastawiają przejście do bramy. Umowy kupcom z Junikowa zostały wypowiedziane w trybie natychmiastowym, a handlowcy z Miłostowa usłyszeli, że kolejna umowa z nimi nie zostanie podpisana (w praktyce musieliby opuścić te tereny do końca roku).

Handlowcy zapowiadali walkę, zwłaszcza, że jak podkreślali, przejścia są głównie blokowane przez sezonowych sprzedawców oscypków i cukierków. Ich zdaniem w tej sytuacji spokojnie można byłoby znaleźć kompromis, który nie wymagałby od nich przeprowadzki.

Wydaje się, że ostra reakcja podziałała na władze miasta. Jak poinformował Głos Wielkopolski, Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania, ma się spotkać z pracownikami miejskimi i szukać optymalnego rozwiązania w tej sytuacji.

Źródło: Głos Wielkopolski

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze