Poznań: Małgorzata Kidawa-Błońska: “Żeby wygrać te wybory, trzeba przekonać do siebie wszystkich Polaków”

Kandydatka na prezydenta Polski przyjechała dziś do Poznania na regionalną konwencję PO, by zabiegać o głosu elektorów PO.
Reklama

– To kolejny dzień kampanii, kampanii bardzo ciekawej, różnorodnej – mówiła na spotkaniu z dziennikarzami przed konwencją. – Widać, że jest wielkie zainteresowanie tymi prawyborami, widzę też, że Polacy chcą, by mieszkaniec pałacu prezydenckiego zmienił się w maju i żeby był strażnikiem konstytucji. Konstytucja to ostatni bastion broniący nas przed łamaniem demokracji.

Reklama

Małgorzata Kidawa-Błońska zapewniała o swojej głębokiej wierze w to, że Polacy mają podobną wizję Polski jak ona sama i że także zależy im na odbudowie praworządności w naszym kraju. Że mają dość osłabiania państwa, jego demontażu.

– Bardzo gorąco popieram jutrzejsze spotkanie w o 16 w obronie konstytucji i sędziów – mówiła. – Dajmy im wsparcie, bo to oni bronią naszych praw.

Reklama

Nie mogło się oczywiście obyć bez pytań o kontrkandydata, czyli Jacka Jaśkowiaka, który akurat teraz walczy o głosy członków PO we Wrocławiu.
– Różnice oczywiście są, bo każde z nas jest inne, ma inny pomysł tak na prezydenturę, jak i na prowadzenie kampanii. Ja jestem przekonana, zdeterminowana i mam za sobą dłuższy dystans,m bo już pierwszego dnia napisałam do członków PO – mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska. – Żeby wygrać te wybory, trzeba przekonać do siebie wszystkich Polaków. I wspólnie walczymy o to, by to właśnie kandydat KO wygrał wybory prezydenckie.

Jej wizja roli prezydenta to taki prezydent, który będzie łączył wszystkich Polaków.
– Prezydent, który chce wygrać, powinien łączyć – powiedziała. – Powinien umieć rozmawiać ze wszystkimi.

Reklama

Kandydatka na prezydenta powtórzyła też to, co mówiła już wcześniej: że ceni sobie czystą, otwartą grę z zachowaniem zasad fair play. Czy to się sprawdzi w polskiej polityce, która akurat słynie raczej z łamania niż zachowywania zasad?
– Zarzuca mi się, że jestem delikatna, ale trzeba pamiętać, że kobiety są też stanowcze i rozsądne – odpowiedziała z uśmiechem i nie wprost Małgorzata Kidawa-Błońska.

W Poznaniu Małgorzatę Kidawę-Błońską popierają między innymi. poseł Waldy Dzikowski senator Jadwiga Rotnicka. Wielu polityków skłania się ku poparciu kandydatury Kidawy-Błońskiej ze względu na jej większą rozpoznawalność. Czy rzeczywiście tak jest – dowiemy się 14 grudnia na Krajowej Konwencji Platformy Obywatelskiej. Wtedy zostanie podjęta decyzja, kto będzie reprezentantem partii w wyborach prezydenckich 2020.

Reklama

Lilia Łada

Podziel się!

4
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Romuald Hylla
Gość
Romuald Hylla
Tomir Nowaczyk
Gość
Tomir Nowaczyk
Tomir Nowaczyk
Gość
Tomir Nowaczyk
Kuba Gorączkowski
Gość
Kuba Gorączkowski

I co ? Prze 5 lat łamania tej jej praworządności coś się zmieniło ? Sądy nadal chronią swoich więc co ona gada ? Kto się na to nabiera ?