Rynek Łazarski

Poznań: Łazarscy kupcy zapraszają na nowy rynek

Kupcy z Rynku Łazarskiego już się rozgościli w nowej lokalizacji – i zapraszają wszystkich chętnych na zakupy na drugą stronę Głogowskiej, za Zespołem Szkół Muzycznych.

Tymczasowa lokalizacja wygląda nieźle: czysto, schludnie, no i co najważniejsze – jest porządny dach. To znacznie zwiększa komfort i sprzedaży, i kupowania. A co ważne – wejście jest również od strony ulicy Kasprzaka. Mieszkańcy Górnego Łazarza mają teraz sporo bliżej po zakupy. Jak pani Elżbieta Misiak.

– Mieszkam na Kasprzaka i w zasadzie to cieszę się, że rynek jest tutaj, bo mam bliżej – mówi. – W moim wieku to już każde sto metrów do przejścia ma znaczenie. Dlatego rynek z wejściem od Kasprzaka to sama przyjemność.
Dla sąsiadki pani Elżbiety, Anny, zaletą rynku jest to, że … jest.
– Bo to jedyne miejsce innych zakupów niż spożywcze – wyjaśnia. – Od razu widać, że te zakazy wprowadzali mężczyźni, dziwię się, że pani Emilewicz nie zareagowała. Kto to widział, żeby kobieta przez miesiąc nie mogła sobie pójść bielizny kupić, bo sklepy pozamykane. Jedzenie i leki to nie wszystko!

Z pewnością na brak bielizny, jak i wszelkich innych towarów, od sadzonek na balkony po wyjściowe sukienki, klienci rynku nie mogą narzekać. Można się tu zaopatrzyć we wszystko – i mieszkańcy Łazarza chętnie z tego korzystają. W sobotni poranek na nowym rynku było sporo ludzi. Oczywiście wszyscy zachowują odpowiednie środki ostrożności: i kupujący, i sprzedawcy, mieli maseczki i rękawiczki, a klienci starali się zachować odpowiednie odstępy od sprzedawców i między sobą.

Nowy, tymczasowy plac targowy mieści się na tyłach szkoły muzycznej przy ul.Głogowskiej.

Lilia Łada

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze