znaki przy Garbarach fot. K. Adamska

Poznań: Kto odpowiada za jakość znaków drogowych?

Umieszczone zbyt nisko, tuż nad głowami przechodniów, trzymające się na jednej śrubie lub takie, które leżą przy drodze zamiast wisieć – to częsty problem w Poznaniu. Sprawą tego, kto i na jakich zasadach odpowiada za stan znaków drogowych, zainteresował się radny Andrzej Rataj.

– W Poznaniu zamontowanych jest kilkadziesiąt tysięcy takich elementów infrastruktury – wyjaśnia radny powód swojego zainteresowania. – W zakresie części znaków drogowych występują powtarzające się problemy dotyczące sposobu mocowania, prowadzące do ich samoczynnego poluzowania, przekrzywienia, obsunięcia, zagięcia lub odpadnięcia. Jest to również związane ze zdarzającymi się umyślnymi albo nieumyślnymi wybrykami, w tym aktami wandalizmu. Sytuacje takie powodują zagrożenia bezpieczeństwa, a także są niewłaściwe w kontekście funkcjonalności i estetyki. Wskazana jest zatem systemowa, stała i regularna dbałość o znaki drogowe w zakresie sposobu ich mocowania oraz przywracania właściwego stanu po przypadkach poluzowania, przekrzywienia, obsunięcia, zagięcia lub odpadnięcia.

Dlatego radny zwrócił się z interpelacją do prezydenta pytając go, jaki jest zakres i skala problemów dotyczących sposobu mocowania znaków drogowych pionowych, w tym poluzowania, przekrzywienia, obsunięcia, zagięcia lub odpadnięcia, a także czy istnieją rozwiązania organizacyjne dotyczące systemowej, stałej i regularnej dbałości o znaki drogowe i czy jest określony czas, w jakim właściwy stan mocowania znaków powinien zostać przywrócony.

Z odpowiedzi prezydenta wynika, że w Poznaniu przy drogach publicznych zamontowanych jest około 45 tys. znaków drogowych, a najczęstszą przyczyną ich nieodpowiedniego stanu jest silny, porywisty wiatr. Dopiero na drugim miejscu są kolizje i wypadki. Wbrew pozorom silny wiatr powoduje wiele szkód, zwłaszcza że ostatnio mamy do czynienia z wiatrami coraz silniejszymi i bardziej porywistymi. Dlatego miasto zmieniło sposób montażu nowych znaków z taśm stalowych, które były mniej odporne na porywiste wiatry i obecnie montuje znaki za pomocą obejm skręconych na śruby.

W 2021 roku, jak informuje prezydent Poznania w odpowiedzi na interpelację, przyjęto ponad 6600 zgłoszeń dotyczących znaków drogowych. Naprawa w prawie 5000 przypadków odbyła się przed upływem 24 godzin, a w pozostałych przypadkach do 48 godzin lub 7 dni, choć zdarzały się i takie powyżej 7 dni. Według informacji prezydenta Zarząd Dróg Miejskich przy monitoringu oznakowania ściśle współpracuje z Miejskim Inżynierem Ruchu i co najmniej raz na 6 miesięcy przeprowadza kontrolę prawidłowości zastosowania, wykonania, funkcjonowania i utrzymania wszystkich znaków drogowych.

Wszystkie zauważone nieprawidłowości są na bieżąco usuwane, ale prace są prowadzone także poza planowanymi przeglądami przez Centrum Operacyjne Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, komórkę działającą a strukturach ZDM. Tam trafiają zgłoszenia wszystkich nieprawidłowości w pasie drogowym, w tym uszkodzenia oznakowania, a są one przyjmowane i rejestrowane w systemie przez dyżurnego całą dobę i przez 7 dni w tygodniu. W przypadkach wymagających ze względów bezpieczeństwa natychmiastowej interwencji Centrum Operacyjne Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego działa natychmiast.