wojewoda Łukasz Mikołajczyk

Poznań: Koronawirus, dworzec PKP i Lech Poznań, czyli 100 dni wojewody

Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski, podsumował dziś pierwsze 100 dni swojego urzędowania. Zdominowały je koronawirus, sprawy związane z remontem dworca PKP oraz problemy z bezpieczeństwem na stadionie miejskim.

Wojewoda – jak dziś wspominał – rozpoczął pracę mocnym akcentem, bo drugiego dnia urzędowania już jechał do Turku, gdzie akurat w tym czasie szalał ogromny pożar.
– To było zderzenie z kryzysem już na samym początku – zauważył wojewoda.

W czasie 100 dni wojewody odbył 180 spotkań i odwiedził 5 powiatów.
– W zasadzie byłem w wielu więcej, ale tu chodzi o wizyty raczej gospodarskie, podczas których spotkałem się z samorządowcami, mieszkańcami i sprawdzałem stan realizacji inwestycji rządowych – wyjaśnił Łukasz Mikołajczak.

Wojewoda wymienił też kluczowe, jego zdaniem, wydarzenia swoich 100 dni. Pierwsze z nich to oczywiście powołanie an to stanowisko, które miało miejsce 25 listopada 2019 roku. 5 grudnia 2019 rozpoczęły się szeroko zakrojone działania przeciwko afrykańskiemu pomorowi świń (ASF), a 12 grudnia zaczęła pracę grupa robocza w sprawie przebudowy poznańskiego dworca PKP.
– Przez pierwszy tydzień pracy większość pytań, jakie otrzymywałem, dotyczyła właśnie poznańskiego dworca – mówił wojewoda.

Niezwykle istotne było otwarcie trasy S5, co nastąpiło 14 grudnia, a także kolejna epidemia, która nawiedziła region – tym razem była to ptasia grypa. Pierwsze ognisko ptasiej grypy w regionie odkryto 13 stycznia tego roku.

Wojewoda zwrócił też uwagę na podsumowanie rządowych programów dla Wielkopolski, które nastąpiło 7 stycznia – bo dzięki nim region otrzymał 4 mld zł w 2019 roku. 27 stycznia Maciej Bieniek został II wicewojewodą i przy tej okazji wojewoda Mikołajczyk bardzo ciepło podsumował współpracę ze swoimi zastępcami – I wicewojewodą jest Aneta Niestrawska.
– Cieszy mnie, że mogę z nimi pracować – powiedział. – Myślę, że tworzymy bardzo udane trio, a to ważne, bo tylko zespołowo jesteśmy w stanie osiągnąć sukces.

Wojewoda przypomniał też o utworzeniu zespołu do spraw bezpieczeństwa dzieci i młodzieży, który powstał 11 lutego i o ogromnym zainteresowaniu, którym cieszyła się konferencja poświęcona temu tematowi, a w której – poza nauczycielami – wzięli udział też samorządowcy, co wojewodę bardzo cieszy. – Będziemy się starali je kontynuować, także w regionie – obiecał.

Mniej przyjemne, ale równie ważne było spotkanie po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk związane z użyciem rac na stadionie, które odbyło się 24 lutego. Niezwykle ważne było też podpisanie listu intencyjnego w sprawie przebudowy poznańskiego dworca PKP, które z kolei odbyło się 26 lutego.

Wojewoda wspomniał również o walce z koronawirusem – odprawa na ten temat odbyła się 28 lutego.
– Wyznaczyłem 9 szpitali czekających w stanie podwyższonej gotowości, wkrótce w Poznaniu ruszy laboratorium, w którym będzie można wykonywać badania na obecność koronawirusa – mówił wojewoda. – Czy będziemy odwoływać imprezy masowe? Na razie jesteśmy w kontakcie z Głównym Inspektorem Sanitarnym, czekamy na analizę.

Wojewoda odniósł się również do informacji, że szpitale nie są tak dobrze przygotowane, jak twierdzą one same i przedstawiciele rządu. Do mediów regularnie trafiają informacje o tym, że pojedyncze osoby lub grupy powinny być przebadane z powodu potencjalnego zagrożenia, tymczasem czekają po kilka godzin w ogólnodostępnych poczekalniach, aż ktoś zechce się nimi zainteresować.
– Do nas takie informacje nie docierają – powiedział wojewoda. – Ale jeśli się pojawią, będziemy natychmiast reagować, poinformujemy Wielkopolską Izbę Lekarską.

Wojewoda podsumował swoje 100 zwróceniem uwagi na rosnącą liczbę publikacji w mediach dotyczącą działalności przedstawicieli rządu w terenie i za to bardzo podziękował wielkopolskim mediom.
– W ten sposób docieramy do Wielkopolan i informujemy ich o działaniach rządu – podsumował.

W kolejnych 100 dniach nadal, zdaniem wojewody, najważniejsza będzie walka z koronawirusem. Jednak chciałby też zintensyfikować spotkania obywatelskie, ponieważ Wielkopolanie ich oczekują.
– Bardzo cieszy mnie fakt, że Wielkopolanie chcą się spotykać. Dlatego takich spotkań będziemy się starali organizować jak najwięcej, także w regionach – powiedział. – Tak powinno być: to stanowisko według mnie jest służbą dla Wielkopolski.

Lilia Łada

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze