smog półwiejska

Poznań: Kontrole straży miejskiej i 30 mandatów. Za spalanie śmieci

30 mandatów nałożyli strażnicy miejscy tylko w ciągu dwóch tygodni kontroli, co poznaniacy spalają w piecach. A mandatów może być więcej – z 14 palenisk popiół trafił do analizy i wszystko zależy od jej wyników.

Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania, zapowiadała brak tolerancji dla spalania śmieci.
“Straż Miejska nie ustaje w prowadzeniu kontroli, czym palą w piecach mieszkańcy Poznania. W okresie 10 – 23 lutego podczas 209 takich wizyt, nałożono 30 mandatów karnych, pouczono 7 osób, a 2 wnioski o ukaranie zostały skierowane do sądu” – wylicza z dumą na swoim profilu społecznościowym. – “W 14 sytuacjach zachodziło podejrzenie spalania odpadów – próbki popiołu przekazano do analizy”.

W trakcie takich kontroli strażnicy sprawdzają, jakie paliwo użytkowane jest w celach opałowych, ponadto użytkownicy pieców pouczani są o zakazie spalania odpadów w piecach. Niestety, nadal palenie śmieci jest dużym problemem w mieście, sądząc choćby po wynikach kontroli ostatnich dwóch tygodni. Wiele osób nie stosuje się do zapisów uchwały Sejmiku Województwa Wielkopolskiego, bo uważa, że to kolejny akt prawny, który wydano, żeby był, a nie żeby go przestrzegać. Na taki sposób myślenia może niestety pomóc jedynie mandat – i czujni sąsiedzi, którzy w przypadku zauważenia spalania odpadów zawiadomią straż miejską.

SMMP, el

5
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Rafal
Gość
Rafal

Palenia śmieci nikt nie może popierać ale ludzie już mają tak sprane muzgi że już widząc dym z komina traktują jak spalanie śmieci już węgiel jest u debilnych ludzi traktowany jak śmieci, czas pokarze jak już powymieniacie piece na gazowe i wam przypiepszs mega rachunki to węgiel wruci do łask ale będzie już za puzno zostanie tylko płacz i marznięcie we własnym domu, bajki typu dom 100 m2 i rachunek zagaz 300 zł a panie jak mam w domu ciepło tylko zapominacie dodać dom 100 m2 ogrzewanie gazowe i jeszcze palę w kominku żeby mieć w domu 20 st

Jch
Gość
Jch

Ale co pan pisze? Jeśli jest dym i nawet przyjdzie straż miejska i sprawdzi czym się pali to nie od razu, że jest mandat. Jeśli źle pali opalem np węglem to zostaje pożyczony jak ma odpowiednio to robić. Jeśli zaś pali syfem to dostaje karę. Bardzo dobrze, że się wzięli za to. Przechodziłem ten dramat 4 lata temu kiedy w sąsiedztwie falono meblami że śmietnika….smród był okropny i zatrułam się ja i mój mąż końcu . Mialam to zgłosić ale chyba wcześniej drony przeleciały i skończyło się. Dziś bym to już zgłosiła. Skoro jeden umie palić materiałem dobrym i normalnie to czemu inny nie?

profesor
Gość
profesor

mózg

profesor
Gość
profesor

wróci

profesor
Gość
profesor

późno