Bez przytupu i raczej kameralnie KontanerArt zaprasza na małe otwarcie z zachowaniem zasad pandemicznych. Ale będzie pizza i lody na wynos oraz wiele innych atrakcji.

KontenerArt rozpoczyna trzynasty sezon inaczej niż zwykle, bo pandemicznie – i co za tym idzie – z mocno okrojonymi atrakcjami. Ale ekipa KontenerArtu nie traci optymizmu i ma nadzieję, że za kilka lub kilkanaście dni będzie mogła zacząć prezentacje tego, co wam przygotowała na ten sezon: jam session, slamów poetyckich, koncertów, warsztatów z recyclingu mebli i tkanin, spotkań z twórcami, zajęć z tańca i śpiewu.

A na razie zaprasza – przy zachowaniu zasad dystansu społecznego – na napoje i jedzenie z okienek na wynos. Jest sporo nowości gastronomicznych, ale i ulubione klasy, w tym pizza i lody, jest też oczywiście pyszna kawa. Można też odwiedzić butik kontenerowy, gdzie można zaopatrzyć się w rękodzieło lokalnych artystów oraz selekcję vintage od zło.to.