sala obsługi, biuro paszportowe fot. WUW

Poznań: Kolejki po paszporty nadal rekordowo długie!

Już miesiąc temu alarmowaliśmy, że wyrobienie sobie paszportu w Poznaniu graniczy z cudem. Minął miesiąc i sytuacja jest, o ile to możliwe, jeszcze gorsza.

Już na początku marca Wielkopolski Urząd Wojewódzki informował: „pula dostępnych wizyt na złożenie wniosku o paszport do 28 marca 2022 r. uległa wyczerpaniu”. I dotyczyło to nie tylko Poznania, ale także Leszna, Piły, Konina i Kalisza.

W terenowych punktach paszportowych w Nowym Tomyślu, Gnieźnie, Szamotułach, Ostrowie Wielkopolskim i Środzie Wielkopolskiej było jeszcze gorzej: tam pula dostępnych wizyt uległa wyczerpaniu do 29 kwietnia 2022 r. Kolejni chętni do otrzymania paszportu mogą więc próbować szczęścia dopiero po 2 maja. Jak im się uda.

Bo nawet jeśli pula wizyt się nie wyczerpała – to i tak kolejki, które się ustawiają, są rekordowo długie. Taka sytuacja ma miejsce na przykład w poznaniu, przed biurem paszportowym przy ul. Wujka. Ludzie stoją w kolejkach od godziny 5 rano, żeby złożyć wniosek o wydanie paszportu lub odebrać gotowy dokument.

Dlaczego stoją, skoro można na wizytę zarejestrować się telefonicznie, przez internet lub bezpośrednio w urzędzie, pobierając numerek w biletomacie? Jak twierdzą stojący w kolejce, do biura paszportowego nie sposób się dodzwonić, rejestracja przez internet albo nie działa, albo pojawia się informacja, że nie ma wolnych wizyt i kolejne są możliwe dopiero po 3 maja. Ale ponieważ kalendarz na maj jest nieaktywny, nie można się zapisać na późniejszy termin. Wszyscy więc wybierają jedyną dostępną metodę: przychodzą, pobierają numerek i stoją w kolejce kilka godzin. Wiele osób w tym celu musiało się zwolnić z pracy.

Kolejkowicze narzekają na koszmarny bałagan w obsłudze, na to, że nikt z obsługi nic nie wie, a kolejka posuwa się bardzo powoli, więc trzeba stać co najmniej kilka godzin, mimo że jest czynnych kilkanaście okienek. Twierdzą też, że jeśli się chce cokolwiek załatwić, trzeba stanąć w kolejce o 5.00 rano.

Źródło: Fakt