szczepienia, Wielkopolski Urząd Wojewódzki, fot. WUW

Poznań: Kolejka do szczepień w urzędzie wojewódzkim

Dziś w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim wszyscy chętni mogli się zaszczepić jednodawkową szczepionką J&J. Na miejscu pojawiła się też Justyna Socha, szefowa stowarzyszenia STOP NOP z transparentem “Po co zmieniasz DNA?”.

Czekający na szczepionkę stali w kolejce – od rana czekało już kilkadziesiąt osób i szczepienia zaczęły się nawet wcześniej, bo zespół szczepiący ze Szpitala Miejskiego im. Franciszka Raszei w Poznaniu też był wcześniej gotowy.

– Zainteresowanie jednodawkową szczepionką Johnson&Johnson jest w Wielkopolsce duże -poinformował Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego. – Pokazał to ostatni weekend, gdzie na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Luboniu preparat przyjęło 850 osób.

Rzecznik przypomniał też, że wcześniej mobilne punkty szczepień gościły nad Maltą, w Kaźmierzu i w Lesznie – i wszędzie chętnych nie brakowało.

Nie inaczej było także dzisiaj w urzędzie wojewódzkim, choć Justyna Socha w towarzystwie innego członka STOP NOP próbowała rozmawiać z czekającymi na szczepienia. Większość osób ją ignorowała, a jak informuje telewizja WTK, tuż przed godziną 11.00 do urzędu przyjechała policja i poprosiła Justynę Sochę oraz jej towarzysza na zewnątrz, na rozmowę.

Szczepienia trwały do godziny 14.00. Zaszczepiło się ponad 400 osób.

 

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze