nowe schronisko dla zwierząt fot. UMP

Poznań: Klucze do nowego schroniska dla zwierząt przekazane!

Prezydent Jacek Jaśkowiak otrzymał klucze – a wraz z nimi w prezencie od wykonawcy figurki psa i kota. W ten sposób otwarcie nowego domu dla 300 psów i tyluż kotów stało się faktem.

Nowe schronisko mieści się przy ulicy Kobylepole i zapewni zwierzętom znacznie lepsze warunki niż te, które mają w obecnym schronisku, przy ulicy Bukowskiej. Oprócz boksów dla zwierząt, znacznie lepszych i wygodniejszych niż obecne, będzie też przychodnia weterynaryjna ze szpitalikiem umożliwiającym nie tylko leczenie, ale też izolację zwierząt zakaźnie chorych, żeby nie zarażały innych. Szpitalik ma też oddzielne drogi “czyste” i drogi “brudne”, co dodatkowo pozwoli na ograniczanie rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych. Specjalne pomieszczenia będą przeznaczone dla zwierząt na kwarantannie.

Nowe schronisko zajmuje prawie 5 ha powierzchni, co oznacza, że będzie sporo miejsca dla wszystkich podopiecznych. Psy będą miały do dyspozycji dwa pawilony, koty – obszerną kociarnię z osiemnastoma słonecznymi boksami. Do tego oczywiście dochodzą wybiegi, na których zachowano wszystkie drzewa, które dało się zachować podczas budowy. Co ważne, schronisko zostało wybudowane przez firmę Pekabex Bet S.A. w taki sposób, by wszystkie zwierzęta mogły wrócić do suchych i ogrzewanych pomieszczeń, gdy tylko będą chciały. W schronisku będzie też zbiornik retencyjny na deszczówkę z miejscem do kąpieli zwierząt pod nadzorem opiekunów.

Dla porównania warto powiedzieć, że obecne schronisko, które powstało w 1964 r., ma powierzchnię zaledwie 1 ha, a na niej 95 kojców adopcyjnych i 2 części przeznaczone do odbywania kwarantanny dla psów, 5 tymczasowych kontenerów dla kotów, budynek administracyjny oraz wybieg dla psów. Mimo tak ograniczonej przestrzeni w ubiegłym roku schronisko zapewniło opiekę ponad 400 psom (w roku 2019 – ponad 650) i blisko 430 kotom; przeprowadzono około 200 adopcji psów i 300 kotów.

– Poznań w końcu ma schronisko dla zwierząt na miarę XXI wieku, spełniające nowoczesne standardy – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Cieszy mnie zmiana stosunku do zwierząt, która w ostatnich latach wyraźnie dała się zauważyć w Polsce, przede wszystkim to, że coraz więcej osób decyduje się na adopcję psa czy kota. Mam nadzieję, że to miejsce będzie służyło poznańskim czworonogom tylko tymczasowo, do momentu, gdy znajdą swój nowy dom i właścicieli.

Lepsze warunki będą mieli także pracownicy schroniska. Nowy obiekt ma część biurowo-administracyjną z prawdziwego zdarzenia, jest też zaplecze socjalne i parking oraz sale edukacyjne dla uczniów na zajęcia poświęcone zwierzętom.
– Cieszę się bardzo, że udało się wybudować schronisko mimo bardzo trudnego czasu pandemii – mówi Maciej Dźwig,dyrektor Usług Komunalnych. – Że stanęliśmy na wysokości zadania i wykonaliśmy zgodnie z kontraktowym terminem, czyli po 2 latach. Cieszę się też, że poznańskie schronisko wybudowała poznańska firma, a poznański artysta wzbogacił o piękny mural. Mam nadzieję, że obiekt będzie przez wiele lat służył podopiecznym, a schronienie znajdą tu psy i koty nie tylko z Poznania, ale także z ościennych gmin.

Obecnie schronisko przyjmuje również bezdomne zwierzęta domowe z terenu Lubonia, ale teraz, po otwarciu nowego schroniska, miasto będzie mogło podpisać umowy także z innymi gminami.

Przeprowadzka do nowej siedziby planowana jest pod koniec lipca i jak szacuje dyrektor Dźwig, powinna potrwać około 3 dni. Z góry przeprosił, że w tym czasie schronisko nie będzie tak dostępne jak zazwyczaj, ale ma nadzieję, że poznaniacy to zrozumieją.

Władze miasta mają nadzieję, że po otwarciu schroniska znajdą się chętni na tereny położone tuż przy nim, które są – ich zdaniem – idealnym miejscem na usługi związane ze zwierzętami, na przykład sklepy z artykułami dla zwierząt czy choćby fryzjer dla psów.

 

5 3 votes
Oceń artykuł
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze