Poznań: Klimatyzacja w miejskiej komunikacji. Jest czy jej nie ma?

Miasto Poznań Plac Wielkopolski MPK tramwaj fot. Sławek Wąchała

„Czy Poznania nie stać na kupno pojazdów z klimatyzacją? – pyta jedna z naszych Użytkowniczek. A druga zwraca uwagę na przenikliwe zimno w pojazdach miejskiej komunikacji. „Przesadzają z klimatyzacją” – napisała do nas. Jak to jest z tą klimatyzacją w MPK?

Jak wiadomo, jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził – i narzekania na klimatyzację w miejskich tramwajach oraz autobusach są tego najlepszym dowodem. Wiele osób narzeka, że w miejskich pojazdach jest za gorąco, a klimatyzacja, nawet jeśli jest, to MPK ją wyłącza z oszczędności. Inni z kolei zarzucają miejskiej spółce robienie „lodówek” z autobusów i tramwajów, co sprawia, że pasażerowie marzną nawet w największe upały i łatwiej się przeziębiają.

To jest ta klimatyzacja czy jej nie ma?

– W klimatyzację całopojazdową wyposażonych jest 100 proc. autobusów miejskich MPK Poznań oraz 55 proc. tramwajów – wyjaśnia Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa MPK Poznań. – Informacja o tym, czy dany kurs jest realizowany pojazdem wyposażonym w klimatyzację, zamieszczana jest – w postaci piktogramów – w Wirtualnym Monitorze PEKA, publikowanym m.in. w aplikacji myMPK.

Każdy pasażer może więc sobie sprawdzić, jeżeli ma wątpliwości, czy jechał pojazdem z klimatyzacją czy też nie. Jeśli pojazd ma klimatyzację – to musi być ona włączona, gdy tylko temperatura powietrza przekroczy 23 stopnie Celsjusza. Tak stanowi umowa z organizatorem transportu publicznego.
– Temperatura nastawy klimatyzacji działa automatycznie i uzależniona jest od temperatury zewnętrznej – tłumaczy rzeczniczka. – Obecnie klimatyzacja całopojazdowa jest standardem w nowo kupowanych pojazdach, a poprawność jej działania jest sprawdzana każdego dnia podczas tzw. obsługi codziennej.

Albo za zimno, albo za ciepło

Agnieszka Smogulecka przyznaje jednak, że mimo starań MPK także dostaje skargi na klimatyzację. Pasażerowie skarżą się, że w pojazdach bez klimatyzacji jest duszno, a w tym z klimatyzacją – za zimno, ale zdarza się, że i w tych klimatyzowanych części pasażerów jest zbyt gorąco, a inni narzekają, że za zimno…
– Wiele w tym zakresie zależy od subiektywnych odczuć i upodobań pasażerów – podkreśla rzeczniczka. – Przy czym na możliwość schłodzenia wnętrza tramwaju duży wpływ ma otwieranie drzwi na przystankach.

MPK Poznań na czas obowiązywania wakacyjnego rozkładu jazdy, czyli od 25 czerwca, wstrzymało wykorzystanie w ruchu liniowym tramwajów typu 105Na, bo one akurat nie są wyposażone w klimatyzację. Dodatkowo ich konstrukcja sprawia, że ma się wrażenie włączonego ogrzewania – pod podłogą tych wagonów znajdują się urządzenia rozruchowe i napędowe, które podczas pracy wydzielają znaczną ilość ciepła, a ono częściowo przenika do wnętrza wagonu.

Podziel się: