furgonetka fundacji Pro2 fot. Grupa Stonewall

Poznań: Jacek Jaśkowiak porównał homofobiczną furgonetkę do hitlerowskiej szczekaczki

Jeżdżąca po mieście od poniedziałku furgonetka fundacji Pro -Prawo do Życia ciągle wzbudza emocje. Prezydent Jacek Jaśkowiak chciałby, żeby Kościół Katolicki zajął w tej sprawie stanowisko, bo fundacja nazywa siebie chrześcijańską – ale hasła z furgonetki głoszą nienawiść.

Jackowi Jaśkowiakowi – jak to powiedział w rozmowie z portalem Onet.pl – komunikaty nadawane przez głośniki przypominają te, które można było usłyszeć o Żydach i Polakach z hitlerowskich szczekaczek. Czemu wówczas służyły takie komunikaty – każdy w Polsce powinien wiedzieć. Jednak najwidoczniej nie wie, skoro ta metoda jest stosowana ponownie – tylko tym razem nie przeciwko Żydom i Polakom, ale przeciwko “ideologii LGBT”.

Zdaniem prezydenta to służy tylko nakręcaniu złych emocji, nienawiści, no i stoi w sprzeczności z jednym z przykazań: “Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”. Nazywa wprost hasła głoszone z głośników kłamstwami i bredniami. Dlatego kościół powinien, jak uważa, oficjalnie, jednoznacznie i zdecydowanie zająć stanowisko w tej sprawie.

W Poznaniu komunikaty udało się wyciszyć. Ponieważ ciężarówka jeżdżąca po mieście nie może być uznana za zgromadzenie publiczne, a tylko takie zgromadzenie może korzystać z nagłośnienia tego rodzaju – nie otrzymała zgody na nadawanie komunikatów przez głośniki. Jak zwracają uwagę władze urzędu miasta – jeśli organizatorzy chcą nadawać cokolwiek przez głośniki, niech zgłoszą demonstrację stacjonarną czy też marsz i wtedy będą to mogli robić.

Fundacja próbowała nadawać swoje komunikaty mimo zakazu urzędu i tego, że jest to niezgodne z prawem – ale reagowali sami poznaniacy, od przechodniów po posłankę Katarzynę Kretkowską, która również zgłosiła naruszenie prawa, bo samochód z głośnikami włączonymi na cały regulator przejeżdżał koło jej biura poselskiego.

Policja nie podjęła działań od razu – jednak zdecydowane stanowisko zajął wczoraj w tej sprawie Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta. Wydział zarządzania kryzysowego i bezpieczeństwa nie wydał zgody na użycie głośników, a wiec policja powinna interweniować, gdy są włączone, bo to łamanie prawa.
– Oczekujemy oczywiście od policji egzekwowania przepisów prawa – podkreślił. – Nie może być tolerancji w jakimkolwiek przypadku łamania prawa.

Homofobiczna furgonetka nadal jeździ po Poznaniu – jednak jeździ bez głośników, jak poinformowali nas nasi Użytkownicy, którzy widzieli ją na ulicy Królowej Jadwigi. Przez trzy dni działalności kierowca furgonetki otrzymał już cztery wnioski do sądu – mandatów nie przyjął. Policja próbowała też wręczyć mandaty aktywistom chcącym zatrzymać furgonetkę, między innymi posłance Lewicy, Katarzynie Ueberhan – ale i oni ich nie przyjęli. Te sprawy także trafią do sądu.

el

1
Dodaj komentarz

avatar
maciek_poz
maciek_poz

Dlaczego moje dzieci muszą patrzeć na takie coś? Jakim prawem w biały dzień coś takiego jeździ i muszę odpowiadać mojej córeczce co to orgazm, masturbacja co to pedofile lgbt????? Banda FANATYKÓW jesteście nienormalni!