Poznań: Imieniny Ulicy – korowodu nie będzie!

Co roku tysiące osób czekają na to jedyne w swoim rodzaju święto – Imieniny Ulicy Św. Marcin. W tym roku również się ono odbędzie, ale w zupełnie innej formie niż zwykle. Przede wszystkim nie będzie korowodu. Powodem jest oczywiście pandemia koronawirusa.

“Niepowtarzalnej atmosfery, jaka towarzyszy nam 11 listopada, nie da się niczym zastąpić, lecz mimo to postaramy się zachować główne przesłanie Imienin Ulicy Św. Marcin, którym jest wzmacnianie solidarności, empatii i troski o siebie nawzajem” – informuje Centrum Kultury zamek, główny organizator obchodów. – “Zatrzymanie rozpadu wspólnoty i stłumienie egoistycznych postaw, którym sprzyja współczesny świat, w obliczu zaistniałej sytuacji, wydaje się być bowiem szczególnie istotne”.

Dlatego 11 listopada rozpocznie się akcja, skierowana głównie na pomoc osobom starszym narażonym na skutki pandemii COVID-19. Tworzące jej symboliczną oprawę artystki przywołały znany z historii symbol zwycięstwa, ubrany w antywirusową niebieską rękawiczkę. W układzie palców wycelowanych w niebo, wyrastających z zaciśniętej dłoni, zawiera się wciąż wiele ważnych treści. Rzeźbę „Razem w pandemii” będzie można oglądać od 6 do 11 listopada przed CK Zamek.

Oto Manifest Imienin Ulicy w czasie pandemii:

Wirus krąży po świecie. Próbujemy go wykrywać przy pomocy testów, a on testuje nas. Pokazuje, w jakiej jesteśmy kondycji. Sprawdza, czy odporność społeczeństw i systemów jest zdolna go pokonać.

Egzamin z pandemii, która wyostrzyła problemy i paradoksy rzeczywistości, zdajemy wspólnie. Globalnie i w poszczególnych krajach, w miastach i lokalnych społecznościach.

Zdamy go, lecz aby tak się stało, potrzebny jest wspólny wysiłek i wzajemna odpowiedzialność. Konieczne jest zatrzymanie rozpadu wspólnoty i stłumienie egoistycznych postaw, którym sprzyja współczesny świat. Niezbędna jest praca nad niwelowaniem nierówności, które COVID-19 pogłębia, rozkładając niesprawiedliwie skutki swojej obecności. Wierzymy w zwycięstwo nad pandemią! Wierzymy, że to doświadczenie wiele nas nauczy.

Nadziei na zwycięstwo nie opieramy na złudzeniu, że sprawy odmienią się w cudowny sposób lub pojawi się skuteczny lek i wszystko wróci do „normy”. Przed nami trudny czas następnej fali aktywności wirusa i kolejne wyzwania, które pokonać musimy siłą naszej wspólnoty. Dzięki solidarności, empatii i trosce o siebie nawzajem.

Dzisiaj przywołujemy znany z historii symbol zwycięstwa. W układzie palców wycelowanych w niebo, wyrastających z zaciśniętej dłoni, zawiera się wciąż wiele ważnych treści. Ręka ukryta w gumowej rękawiczce to wyraz tęsknoty za wspólnotą, która w trudzie, uporze i determinacji poradzi sobie z każdym wyzwaniem, wychodząc z niego wzmocniona i świadoma swojej siły.

CK Zamek, el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze