hulajnoga fot. UMP

Poznań: Hulajnogi elektryczne znikną z chodników? Będzie wiele ograniczeń

Nowe przepisy mają wprowadzić wiele ograniczeń dla osób poruszających się hulajnogami elektrycznymi po mieście. W życie wejdą jednak najprawdopodobniej dopiero w okolicach wakacji.

Obecnie na drogach mamy sytuację dość absurdalną. Osoby poruszające się hulajnogami elektrycznymi traktowane są jako piesi. Wszystko ze względu na brak definicji czym hulajnoga jest. To prowadzi do absurdalnych sytuacji, kiedy osoby jadące na hulajnogach muszą się poruszać zamiast drogami rowerowymi – chodnikami. Stwarza to oczywiście niebezpieczeństwo dla pieszych.

Problem został dostrzeżony przez rządzących i doczekamy się stosownych regulacji w tej sprawie. W nowych przepisach mają się pojawić “urządzenia transportu osobistego” (UTO), pod które hulajnogi będą podlegały. Będzie się to wiązało z wieloma ograniczeniami dla osób, które używają ich do poruszania się.

Przede wszystkim ograniczona zostanie maksymalna prędkość pojazdów – do 25 km/h. Obecnie niektóre hulajnogi poruszają się szybciej, na co narzekali często inni uczestnicy ruchu. Na drogach hulajnogi zaczną być traktowane jako rowery, co wydaje się całkowicie logiczne. Oznacza to natomiast, że dla osób z nich korzystających pojawią się nowe ograniczenia.

Hulajnogi będą mogły wjechać na drogi rowerowe oraz używać ulic (jeżeli dozwolona prędkość na nich nie przekracza 30 km/h) do poruszania się. Osoby z nich korzystające będą miały natomiast ograniczenia na chodnikach. Według nowych regulacji z chodnika będzie można skorzystać tylko, jeżeli obok nie ma drogi rowerowej, na ulicy dozwolona prędkość przekracza 30 km/h, a sam chodnik ma minimum dwa metry szerokości. W innym przypadku hulajnogę trzeba będzie prowadzić.

Pojawią się też dodatkowe formalności – obecnie z hulajnóg mogą korzystać wszyscy. Zgodnie z nowymi regulacjami to się zmieni. Z pojazdów nie będą mogły korzystać dzieci do dziesiątego roku życia. Osoby niepełnoletnie będą musiały posiadać kartę rowerową.

Projekt zmian ma być omawiany w marcu lub kwietniu. Oznacza to, że planowane zmiany wejdą w życie najwcześniej w okolicach wakacji.

Źródło: Rzeczpospolita / Bankier.pl

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze