Ciężarówka fundacji Pro - Prawo do Życia fot. K. Kretkowska

Poznań: Furgonetka fundacji Pro – Prawo do Życia nie przestrzega zakazu używania głośników!

Ma jeździć po cichu, bez nadawania komunikatów, bo nie pozwoliły na to władze miasta – ale tego nie przestrzega. Kolejne osoby zgłaszają się do mediów i na policję z informacją, że Fundacja Pro – Prawo do Życia łamie przepisy.

Przypomnijmy – furgonetka fundacji Pro Prawo do Życia jeździ po Poznaniu od poniedziałku oklejona bannerami z delikatnie mówiąc nieprawdziwą treścią. Komunikaty miały być też puszczane przez głośniki, jednak tę formę zakwestionowały władze Poznania. Uznały one, że przejazd samochodem fundacji Pro – Prawo do Życia nie spełnia kryteriów zgromadzenia publicznego. A to oznacza, że puszczanie komunikatów przez głośniki jest niezgodne z prawem, by można to robić tylko na takim zgromadzeniu. Ciężarówka może więc jeździć, ale ma to robić po cichu, bo na to nie dostała zgody.

Jednak działacze fundacji Pro – Prawo do Życia nie przestrzegają prawa. Mimo zakazu władz ciężarówka nadaje komunikaty przez głośniki. Wiele osób już zawiadomiło w tej sprawie policję, kilka skontaktowało się z mediami.
“Widziałam i słyszałam ją na Świętym Marcinie, była bardzo głośna, bo przecież tam jest duży ruch samochodów i hałas” – napisała do nas Użytkowniczka Paulina. – “Chciałam zgłosić sprawę na policję, bo wiedziałam, że nie powinni nadawać tych komunikatów, ale zauważyłam już stojący obok ciężarówki radiowóz i patrol”.

Jak jednak informuje znany fotografik Maciej Krajewski – Łazęga Poznańska, furgonetkę zatrzymała nie policja, która jechała radiowozem za ciężarówką, tylko dwie młode dziewczyny. I to pewnie tę akcję widziała Paulina. Funkcjonariusze nie widzieli podstaw do zatrzymania samochodu, mimo że zgłaszające dokładnie wyjaśniły, w czym jest problem. Natomiast bardzo starannie spisali dane zgłaszających dziewcząt…

Później ciężarówka pojawiła się przed biurem poselskim posłanki Katarzyny Kretkowskiej, na Ratajczaka 22, a poinformowała o tym sama posłanka w mediach społecznościowych.

– Niestety, mimo zakazu z głośników pojazdu były nadawane treści naruszające godność człowieka – poinformowała posłanka Katarzyna Kretkowska. – Pracownicy mojego biura zgłosili ten fakt na policję w oparciu o Art. 51. § 1. Kodeksu Wykroczeń oraz Art. 343. Prawo ochrony środowiska. O godz. 15.02 policja przybyła do mojego biura i przyjęła informację o naruszeniu prawa od dyrektora, który to zgłaszał.

Oto przywołane przez posłankę artykuły: “Art. 51. § 1. Kodeksu Wykroczeń – Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”

“Art. 343. Prawo ochrony środowiska. Zakaz używania instalacji nagłaśniających
1. Kto narusza zakaz używania instalacji lub urządzeń nagłaśniających określony w art. 156 zakaz używania instalacji nagłaśniających, ust. 1, podlega karze grzywny.”

Wszyscy mogą na ich podstawie zgłosić na policję łamanie prawa przez fundację Pro Prawo do Życia.

el

Dodaj komentarz

avatar