Poznań: Frankowicze nadal walczą

Ponad 500 tysięcy osób w całej Polsce nadal walczy z bardzo wysokimi ratami kredytów mieszkaniowych we frankach. W piątek w Poznaniu spotkali się prawnicy zajmujący się pomocą dla osób z tym kredytem.

Jak informuje Radio Poznań, pierwszą radą prawników dla frankowicza jest złożenie pozwu do sądu. Bo wprawdzie na początku procent wygranych spraw nie przedstawiał się imponująco, ale teraz, w ciągu kilku ostatnich lat, to się zmieniło. Mariusz Korpalski, radca prawny, uważa, że nawet 80 procent spraw kończy się obecnie pozytywnie dla zmagających się z kredytem walutowym:

Jego zdaniem najlepiej złożyć pozew indywidualny, ponieważ jest to najprostsze rozwiązanie, no i w takich sytuacjach – zwłaszcza jeśli sa typowe – sądy wiedzą już jak się zachować. Wielu osobom wydaje się, że gdy do sądu pójdzie grupa ludzi z tym samym problemem, to sprawa ma większą wagę – nie mówiąc już o kosztach, które rozłożone na wiele osób są niższe. Jednak to nie do końca prawda. Owszem za indywidualny pozew płaci się więcej, ale za to proces jest krótszy i prostszy. W przypadku pozwu zbiorowego wystarczy, że w jednym przypadku pojawią się jakieś problemy, to czekać muszą wszyscy. A tempo rozstrzygania nawet prostych spraw w polskich sądach nie jest optymistyczne – średnia w procesach frankowiczów to prawie 3 lata…

Prawnicy mają nadzieję, że sprawy przyspieszą i uproszczą się, gdy Trybunał Sprawiedliwości UE wyda przełomowe orzeczenie w sprawie pytań polskiego sędziego. Ten ostatni zadał pytanie, czy po wykreśleniu z umowy kredytowej klauzuli, która jest bezprawna, można w jej miejsce zawrzeć nowe punkty. Wyrok ma zapaść już w październiku.

Radio Poznań, el

Podziel się: