Poznań: Działka przy Dmowskiego zamiast kamienicy? Radni ze Starego Miasta są przeciw

Plac Kolegiacki , kamienica do zbycia fot. T. Dworek

Miasto chce zamienić swoje udziały w jednej z kamienic przy placu Kolegiackim na działkę przy ulicy Dmowskiego. Ale radni ze Starego Miasta negatywnie zaopiniowali ten pomysł. Dlaczego?

Miasto Poznań coraz częściej zwraca się do Rady Osiedla Stare Miasto z wnioskami dotyczącymi zaopiniowania zbycia komunalnych nieruchomości – propozycja zamiany połowy udziałów, jakie ma miasto w starej kamienicy położonej przy ul. Wodnej 20 i Plac Kolegiacki 7 na działkę przy ulicy Dmowskiego 122 staromiejscy radni zaopiniowali negatywnie na ostatniej sesji.

– Z treści pisma Wydziału Gospodarni Nieruchomościami wynika, że zamianą zainteresowany jest właściciel działki przy ul. Dmowskiego – tłumaczy stanowisko radnych Tomasz Dworek, wiceprzewodniczący RO Stare Miasto. – Jednak analiza księgi wieczystej wskazuje, że nieruchomość ta jest własnością aż 16 różnych osób fizycznych, z których żadna nie posiada pozostałej połowy udziału w nieruchomości na Starym Mieście! Wątpliwe jest zatem, żeby zamiana taka była korzystna dla naszego miasta. Zgodnie z zapowiedziami władz miasta remontowany od lat plac Kolegiacki będzie wizytówką Starego Miasta, przejmie też na kilkanaście miesięcy wiele reprezentacyjnych funkcji odnawianego Starego Rynku. Sprzedaż udziałów kamienicy w tym momencie wydaje się przedwczesna, bo po zakończeniu prac budowlanych spodziewać się można wzrostu wartości handlowej nieruchomości położonej w atrakcyjnej lokalizacji.

Wydział Gospodarki Nieruchomościami UMP tłumaczy chęć zbycia udziałów złym stanem budynku. Obiekt wymaga poważnego remontu, a miasto posiadając jedynie połowę udziałów nie jest w stanie go wykonać w najbliższym czasie. Ale zdaniem radnych budynek jest położony w takim miejscu, że po zakończeniu prac budowlanych na pl. Kolegiackim będzie można wystawić poszczególne lokale na przetargu i sprzedać je z zaznaczeniem, że są do remontu. Taka opcja byłaby znacznie bardziej korzystna dla miasta.

– Staromiejscy radni od wielu lat ostrożnie traktują każdy zamiar zbycia nieruchomości przez władze Poznania – mówi Andrzej Rataj radny miejski i przewodniczący RO Stare Miasto. – Jest tak z prostej i podstawowej przyczyny: zasób miejski w tym wyjątkowym staromiejskim obszarze jest coraz mniejszy i zbycie nie powinno być motywowane tylko zwykłą potrzebą pozyskania pieniędzy do budżetu, ale powinien być rozważony szerszy kontekst w perspektywie wieloletniej. Często też władze miasta zamierzają zbywać nieruchomości bez uchwalonych planów miejscowych, co daje mniejszy zysk miastu, a w przyszłości może powodować problem przy zabudowaniu nieruchomości w trudnym i silnie zurbanizowanym obszarze Starego Miasta. Niestety, wiele przypadków z przeszłości potwierdza te obawy mieszkańców serca Poznania.

Na szczęście do zbycia udziałów wcale nie musi dojść. Jak zapewnił Bartosz Guss, zastępca prezydenta Poznania, w mediach społecznościowych, sprawa nie jest jeszcze przesądzona. zastępca prezydenta zaprosił też radnych ze Starego Miasta do dyskusji i spotkań, by wypracować rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony.

Źródło: Rada Osiedla Stare Miasto

Podziel się: