Poznań: Duże zmiany w komunikacji miejskiej. Koniec z darmowymi przejazdami dla uchodźców

Trasa tramwajowa na Naramowice fot. Sławek Wąchała

Poznańscy radni zadecydowali podczas dzisiejszej sesji, że uchodźcy z Ukrainy będą mogli jeździć darmową komunikacją miejską tylko do 30 czerwca. Powodem jest trudna sytuacja budżetowa miasta i brak refinansowania z budżetu państwa.

Bezpłatna komunikacja dla uchodźców początkowo obowiązywała na miesiąc, do końca marca, a później radni zdecydowali o jej przedłużeniu do 30 czerwca. Ale kolejnego przedłużenia już nie będzie, bo radni uznali, że Poznania na to nie stać.

Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta, zwrócił uwagę, że osoby, które potrzebują takiej pomocy, mogą zostać włączone w system już funkcjonujących programów pomocowych, tak jak obywatele Polski. Dodatkowo pozostałe programy pomocowe dla Ukrainy będą funkcjonowały do końca tego roku.

Natomiast skarbnik miasta Piotr Husejko przyznał, że miasto liczyło na zwrot pieniędzy za darmowe przejazdy z budżetu państwa. Ale jak się okazuje, nie jest to możliwe. Przy trudnej obecnie sytuacji finansowej miasta dalsza pomoc tego rodzaju nie jest możliwa.

Decyzja wywołała wątpliwości wśród radnych – i dyskusję, z jakich właściwie powodów miasto nie dostaje wystarczających pieniędzy na pomoc uchodźcom. Paweł Sowa z klubu Wspólny Poznań zadeklarował pomoc władzom miasta w rozmowach ze stroną rządową, by przedłużyć pomoc. Z kolei radna Lidia Dudziak z PiS stwierdziła, że powodem problemów jest brak unijnych pieniędzy, których nadal UE nie chce przekazać Polsce ze względu na wątpliwości co do przestrzegania praworządności.
– Warto by było, gdybyście się państwo zaangażowali jako prezydenci największych miast, także politycznie, żeby wspierać nasz rząd, żebyśmy w końcu te środki dostali – mówiła. I zwróciła uwagę, że inne kraje dostały pieniądze, dzięki którym mogą skuteczniej pomagać uchodźcom.

Radną poparli pozostali reprezentanci Prawa i Sprawiedliwości, jednak Grzegorz Ganowicz, przewodniczący RMP, zwrócił im uwagę, że łączą dwie sprawy nie mające ze sobą nic wspólnego: Krajowy Plan Odbudowy i i unijny fundusz na rzecz pomocy uchodźcom.
– Jeśli rządy potrzebują pieniędzy na pomoc uchodźcom, powinny złożyć wnioski o wsparcie z tego funduszu – wyjaśnił przewodniczący i zaapelował do radnych, żeby nie manipulowali opinią publiczną.

Ostatecznie za zakończeniem darmowych przejazdów dla uchodźców z Ukrainy zagłosowało 29 radnych. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.