Grunwaldzka przejazd kolejowy 2 fot. UMP

Poznań: Czy wystarczy pieniędzy na tunel w Plewiskach?

Może być z tym problem, bo firmy, które wystartowały w przetargu, chcą więcej za wykonanie zadania niż przewidział inwestor. I co teraz?

Jak informuje Radio Poznań, miasto Poznań, gmina Komorniki i powiat poznański, czyli wszyscy zainteresowani powstaniem wiaduktu, analizują obecnie oferty . No i szukają dodatkowych pieniędzy. Nie mają innego wyjścia, ponieważ to inwestycja z unijnym dofinansowaniem. A to oznacza, że jeśli chcemy dostać środki z UE na ten wiadukt – musimy się ściśle trzymać terminów. W tym konkretnym przypadku oznacza to konieczność zakończenia inwestycji do wiosny 2023 roku, czyli rozpoczęcie jej jak najszybciej.

Wszystko wskazuje więc na to, że potrzebne dodatkowe pieniądze samorządy dołożą solidarnie z własnej kieszeni – pół Poznań, pół gmina i powiat. Bo tylko wtedy jest szansa, że inwestycja zostanie ukończona w terminie, a kierowcy przestana stać w korkach na przejeździe kolejowym – a obecnie ten przejazd jest zamykany kilka razy na godzinę. Ulicę Grunwaldzką przecina mocno obciążona linia kolejowa E 20 łącząca Warszawę z Berlinem.

Po remoncie będzie można bezkolizyjnie jeździć i przechodzić pod torami. Dodatkowo przy stacji kolejowej Poznań Junikowo powstanie pętla autobusowa z parkingiem dla podróżnych. Pasażerowie zyskają więc wygodną możliwość przesiadek dzięki połączeniu różnych środków transportu: pociągu, autobusu, samochodu, czy roweru – i będzie to przesiadka drzwi w drzwi. Obiekt będzie dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.

Na ul. Grunwaldzkiej na odcinku od ul. Twardogórskiej do ul. Wołczyńskiej powstanie także kilometrowa droga z chodnikami i ścieżkami rowerowymi.

Dodaj komentarz

avatar