nowa filharmonia - propozycja lokalizacji fot. UMP

Poznań: Czy nowa filharmonia zmieni lokalizację?

Poznańska filharmonia nie musi powstać na terenie byłego stadionu – informują władze Poznania. Wstępne analizy wykazały, że lepszą lokalizacją może być teren targowiska na Dolnej Wildzie. Dzięki temu Poznańskie Centrum Muzyki może być obiektem wyjątkowym na skalę całego kraju.

Miasto przeprowadziło wstępne analizy urbanistyczne wokół stadionu im. E. Szyca. Dzięki temu określono najkorzystniejsze lokalizacje dla nowej siedziby Poznańskiego Centrum Muzyki, uwzględniając potencjalne osie widokowe.

Pierwotnie przyjęto założenie, że nowy obiekt mógłby mieć wymiary zbliżone do wrocławskiego Centrum Muzyki lub Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach – czyli ok. 60 m na 100 m. Obiekt o takiej powierzchni zająłby tylko ułamek rozległego terenu między ulicą Dolna Wilda i Olimpijską a obiektami AWF i POSiR.

Po przeanalizowaniu kompozycji urbanistycznej tego obszaru okazało się, że najlepszą lokalizacją dla tak ważnego dla województwa obiektu nie byłby wcale stadion, a zaniedbany i wymagający interwencji teren dzisiejszego targowiska Dolna Wilda. Tam mógłby powstać obiekt o powierzchni nawet 10 000 m kw.

Lokalizacja budynku poza stadionem pozwoliłaby nie tylko na rewitalizację zdegradowanego terenu targowiska i nadanie mu charakteru atrakcyjnej przestrzeni publicznej – aktualnie teren ten stanowi zaasfaltowany plac. Byłaby też szansą na wykorzystanie istniejącej zieleni samego stadionu dla stworzenia oczekiwanego przez mieszkańców parku. Tym samym Poznańskie Centrum Muzyki miałoby szansę wyróżnić się nietuzinkową symbiozą z przyrodą.

Takie rozwiązanie nie jest obecnie zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który w miejscu targowiska nie przewiduje żadnej zabudowy. Miasto będzie zatem rozważać zmianę planu.

Aby optymalnie wykorzystać teren targowiska i stadionu miasto zamierza też wykonać badania geologiczne. Z uwagi na okres lęgowy, aktualnie możliwe są one wyłącznie poza koroną stadionu. Wykonanie tych badań wydaje się jednak niezbędne dla przeprowadzenia konkursu – wskazuje na to sama historia stadionu, który już w 1929 roku, w dniu swojego otwarcia musiał zostać zamknięty, ponieważ jego konstrukcja zaczęła osiadać.

Niewykluczone, że – ze względu na konieczność wejścia na teren geologów – ogłoszenie konkursu architektonicznego trzeba będzie przesunąć na koniec roku. Takie rozwiązanie da również czas na przeprowadzenie inwentaryzacji flory i fauny występującej na terenie stadionu.

Stadion im. E. Szyca powstał w 1929 roku z okazji Powszechnej Wystawy Krajowej (PeWuKi). Po 1989 roku nazwę stadionu przemianowano z im. 22 lipca na im. Edmunda Szyca, jednego z założycieli klub Warta Poznań. Przemiany ustrojowe sprawiły jednak, że KS Warta utracił jednego z głównych sponsorów – HCP, który przez wiele lat utrzymywał obiekt. Problemy finansowe sprawiły, że stadion popadł w ruinę. Warta Poznań otrzymała prawo wieczystego użytkowania obiektu, ale postanowiła je zbyć. Kolejne zmiany użytkowników wieczystych powodowały dalszą degradację obiektu.

Pierwszy realny krok w kierunku ochrony funkcji sportowo-rekreacyjnych terenu stadionu podjęty został w styczniu 2017 roku – wtedy rada miasta uchwaliła przedłożony przez prezydenta Poznania miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego “W rejonie ulicy Dolna Wilda”. Zakończyło to wszelkie dotychczasowe dywagacje dotyczące zmiany przeznaczenia i komercyjnej zabudowy stadionu.
A w 2018 roku udało się zawrzeć umowę sprzedaży terenu na rzecz miasta Poznania.

UMP, el

1
Dodaj komentarz

avatar
Ramzes
Ramzes

Budować, budować gorzej być nie może. Poznań jest ohydą architektoniczną. Gęsta zabudowa zmienia perspektywę