Węzeł Grunwaldzka wizualizacja fot. UMP

Poznań: Czy będzie tunel pod torami kolejowymi na Grunwaldzkiej?

Podziel się!

Pytanie wcale nie jest bezzasadne. Bo mimo że prace już się rozpoczęły, a inwestycja w terenie ma ruszyć w przyszłym roku, to do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wpłynął protest. Bez jego rozpatrzenia budowa nie ruszy.

Jak informuje “Głos Wielkopolski”, w marcu tego roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska wydała decyzję środowiskową dla zintegrowanego węzła transportowego Grunwaldzka. bez niej budowa nie mogłaby ruszyć. Niestety, jeden z mieszkańców Poznania odwołał się od tej decyzji w kwietniu. I to wstrzymuje całą inwestycję – bo nic nie można zrobić, dopóki jego odwołanie nie zostanie rozpatrzone.

Obecnie sprawą odwołania zajmuje się Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. jak długo będzie je rozpatrywać – nie wiadomo. Nie wiadomo też, czy uwzględni protest czy też nie – a jeśli uwzględni, to w jakim zakresie. A od tego zależy termin rozpoczęcia prac. Prace w terenie powinny ruszyć w drugiej połowie roku i potrwać około dwóch lat.

Reklama

A czas ma tu duże znaczenie, bo Poznań chce się starać o unijne dofinansowanie na tę inwestycję. Całość może kosztować około 100 milionów złotych, z tego prawie 80 milionów to tzw. koszty kwalifikowane, czyli brane pod uwagę przy przyznawaniu dofinansowania. A ponieważ jest to wspólne przedsięwzięcie Poznania, powiatu poznańskiego i gminy Komorniki – to szanse na uzyskanie maksymalnej dotacji są duże. Wszystkie trzy samorządy solidarnie finansują to zadanie (udział Poznania wyliczono na 46,60 proc, Komornik na 29,72 proc., a powiatu poznańskiego na 23,68 proc.). Powiat poznański zainwestował już 12 milionów złotych w wyremontowanie ulicy Grunwaldzkiej w Plewiskach.

Czas ma także znaczenie z tego powodu, że i tunel, i cały węzeł komunikacyjny, który powstanie jako jego uzupełnienie, ma kluczowe znaczenie dla komunikacji w tej części miasta i sąsiadujących z Poznaniem miejscowości. Przez stację Poznań Junikowo przejeżdża w ciągu doby 135 pociągów To trasa E20, najbardziej obciążona linia kolejowa w kraju. A to oznacza, że przejazd kolejowy jest zamykany przeciętnie co kwadrans.

I dokładnie przez ten przejazd na dobę przejeżdża średnio aż 10 tysięcy samochodów! To trasa, którą można dojechać do A2 oraz krajowej piątki, chętnie korzystają z niej też mieszkańcy okolicznych miejscowości, które w ostatnich latach bardzo się rozbudowały, stając się prawdziwymi sypialniami Poznania: Plewisk, Skórzewa, czy Dąbrówki. każde opóźnienie prac oznacza dla wszystkich, którzy korzystają z przejazdu kolejowego na Grunwaldzkiej, kolejne, dodatkowe dni stania w korkach.

Zintegrowany węzeł transportowy Grunwaldzka, który ma powstać w pobliżu stacji kolejowej Poznań Junikowo, umożliwi nie tylko przejazd bez korków i stania przed zamkniętym szlabanem – ale także łatwą i szybką przesiadkę z autobusu do pociągu i odwrotnie. A to z kolei pozwoli wielu podróżnym na korzystanie z komunikacji publicznej i zostawienie swojego auta w domu – bo podróż pociągiem i autobusem będzie po prostu wygodniejsza.

Głos Wielkopolski, el


Podziel się!

4
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Daniel Muller
Gość
Daniel Muller

Dlaczego mnie to nie dziwi…

Kuba Gorączkowski
Gość
Kuba Gorączkowski

Lepsze są przejazdy kolejowe .

Włodzimierz Sylwestrzak
Gość
Włodzimierz Sylwestrzak

50 lat dyskusji i nic nie widać.

Donkil.
Gość
Donkil.

Jak zwykle temat przed wyborami.