hulajnogi fot. pixabay

Poznań: Coraz więcej hulajnóg. Czy będą specjalne strefy?

W Poznaniu mamy już 1200 hulajnóg, a teraz pojawił się ich kolejny tysiać, bo na rynek wszedł nowy operator. Czy w mieście nie zrobi się za ciasno?

Elektryczne hulajnogi wypożyczane na minuty cieszą się dużą popularnością, ale dla wielu mieszkańców Poznania są także utrudnieniem. Chodzi o to, że wielu użytkowników zostawia pojazdy gdzie popadnie – często na środku chodnika, utrudniając przejście innym użytkownikom ruchu. Miejscy urzędnicy pytali dziś poznaniaków na placu Wolności, czy dla zostawiania hulajnóg nie powinny być tworzone specjalne strefy, dzięki którym zostawiane pojazdy nie przeszkadzałyby innym uczestnikom ruchu.

To szczególnie istotna kwestia teraz, gdy do 1200 hulajnóg operatorów Lime, Blinkee City i Bolt dojdzie 1000 pojazdów kolejnego operatora, Dott. Co prawda mają one być dostępne głównie poza centrum Poznania, między innymi na Piątkowie, Naramowicach, Grunwaldzie, Świerczewie i Junikowie. Jednak to i tak oznacza dodatkowe zagęszczenie ruchu hulajnóg w mieście.

0 0 votes
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze