protest Extinction Rebellion fot. prt scr

Poznań: Blokada Extinction Rebellion na ulicy Królowej Jadwigi

„Boję się, że kiedyś zastrzelę sąsiada, by zdobyć wodę dla młodszego brata” – takie hasło widnieje na kartonie protestującej aktywistki Extinction Rebellion na ulicy Królowej Jadwigi. To kolejna odsłona protestów klimatycznych tej organizacji.

„Dziś wyszliśmy na ulice nie tylko jako Extinction Rebellion, ale także jako osoby, które są szczerze przerażone” – napisali aktywiści XR na swoim profilu społecznościowym. – „Przeraża nas przyszłość nasza i naszych bliskich. Przeraża każdą i każdego z nas to, jak bardzo eksploatujemy planetę, jak bardzo nie szanujemy natury, jak bardzo nie widzimy kroczącej w naszą stronę katastrofy klimatycznej.

To dlatego aktywiści wyszli na ulice blokować ruch, by skłonić rządy i wielkie firmy do słuchania tych, którzy mają wiedzę i od lat mówią o tym, co należy uczynić, aby uratować Ziemię. Bo, jak uważają, ostrzeżeń i apeli naukowców nikt nie słucha, rządy nie działają w interesie swoich obywateli, a firmy, korporacje są nastawione tylko na zysk, bez oglądania się na koszty.

„Dlatego buntujemy się w pokojowy sposób, okazując nieposłuszeństwo obywatelskie” – podsumowują działacze XR. – „Skończył się czas ignorowania rzeczywistości, a zaczął czas protestów. Dziś w Poznaniu, w całej Polsce, Europie i świecie pokażemy swoją obecność. Bo mamy dość i chcemy zmiany teraz!”.

3 2 votes
Oceń artykuł

3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze