tramwaj na Naramowice kolejne zmiany od 22 sierpnia fot. PIM

Poznań: Będą korekty w organizacji ruchu na Naramowicach. Z powodu dzisiejszych korków

“Od rana służby Miejskiego Inżyniera Ruchu, PIM i MPK są w rejonie ulicy Naramowickiej i Karpia” – napisał w mediach społecznościowych Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. I zapowiedział korektę organizacji ruchu.

W nocy z 14 na 15 maja otwarto dla kierowców część Nowej Naramowickiej. Ze względu na postęp prac przy budowie tramwaju na Naramowice trzeba było zamknąć uczęszczaną ulicę Łużycką, więc by kierowcom było łatwiej poruszać się w tym rejonie – oddano do użytku częściowo gotowy odcinek Nowej Naramowickiej.

Niestety, nie dało to dobrych efektów: od rana całe Naramowice stały w gigantycznych korkach, kierowcy nie mogli nawet wyjechać z osiedlowych uliczek, nie mówiąc o dostaniu się do centrum. Na dojazd z ulicy Karpia do Lechickiej kierowcy dziś potrzebowali ponad godziny…

Służby miejskie od rana są już na miejscu i pracują nad poprawą organizacji ruchu, jak zapewnił Mariusz Wiśniewski.

“Podjęto decyzje na miejscu o korektach w organizacji ruchu i sygnalizacji, które pozwoliły rozładować poranny zator” – napisał na Facebooku. – “W ciągu dnia zostaną podane jeszcze dodatkowe informacje na stronie Miasta i PIM, w których pojawią się inne możliwe zmiany, które pozwolą poprawić płynność ruchu w tym rejonie. Prosimy jednak pamiętać, że trwająca budowa tramwaju na Naramowice wraz całym układem drogowym, aby mogła zakończyć się w terminie w przyszłym roku, z uwagi na swój rozmach będzie w tym czasie generować określone trudności. Zawsze też z wyprzedzeniem podawane są komunikaty o zmianach organizacji ruchu”.

Zdaniem zastępcy prezydenta za sporą część korków odpowiadają kierowcy, którym umknęło zamknięcie Łużyckiej i otwarcie Nowej Naramowickiej i ci, którzy jeżdżą “na pamięć”. Zaskoczeni zmianą organizacji ruchu, o której nie wiedzieli, generowali kolejne utrudnienia…

Mariusz Wiśniewski zauważył też, że pechowo wszystko zbiegło się w czasie z ponownym uruchomieniem szkół do nauki stacjonarnej, co wywołało efekt zwiększonego natężenia ruchu, podobnie jak to się dzieje 1 września i w kilku kolejnych dniach.

Jutro, dzięki wprowadzonym zmianom, ruch na Naramowicach  powinien się już odbywać znacznie płynniej.

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze