Poznań: Atak na cudzoziemców na osiedlu Armii Krajowej

31-letni mężczyzna zaatakował mieszkańca jednego z bloków na osiedlu Armii Krajowej, który szedł razem ze swoim 9-letnim bratem. Poturbował także ich matkę – bo są cudzoziemcami. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że krzyczał “Polska dla Polaków”.

Napad miał miejsce około godziny 14.00. 31-latek był agresywny i zaczepiał ludzi, a w końcu napadł na mężczyznę idącego ulicą z młodszym bratem – cudzoziemca, ale mieszkającego od lat na tym osiedlu. Krzyczał “Polska dla Polaków” i “wyp… z tego kraju”. Gdy zwróciła mu uwagę matka obu mężczyzn, poturbował także i ją. Przechodniowi, który ujął się za atakowanymi, wymierzył kopniaka w twarz i próbował udusić.

Przechodnie wezwali policję, a zanim przyjechała, sami obezwładnili i przytrzymali agresora na ziemi. Gdy policjanci dotarli na osiedle, zobaczyli taki właśnie widok: grupę ludzi przytrzymujących mężczyznę leżącego na ziemi, próbującego się wyrwać i obrzucającego trzymających go wyzwiskami.

Przybycie policji nie zmieniło sytuacji. Agresor próbował zaatakować także funkcjonariuszy, krzyczał, wygrażał i przeklinał. Trochę trwało, zanim zdołali go obezwładnić. Świadkowie twierdzą, że miał szaleństwo w oczach, podobnego zdania byli także policjanci, którzy zdecydowani o przewiezieniu go do szpitala na oddział toksykologii. Ich zdaniem mógł być pod wpływem środków psychoaktywnych, stąd agresja.

Zgłoszenie dotyczy napadu – ale nie napadu na tle rasistowskim, jednak mimo to policja zbiera zeznania świadków zdarzenia. Na szczęście agresor nikomu nie zdążył wyrządzić poważnej krzywdy.

el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze