szpital Szwajcarska fot. UMP

Poznań: 18 wolnych łóżek w szpitalu przy Szwajcarskiej

9 października wojewoda Łukasz Mikołajczyk poinformował o zwiększeniu puli miejsc w szpitalu im. Strusia przy ul. Szwajcarskiej, ale na długo to nie wystarczyło. Dziś już tylko 18 jest wolnych.

W piątek wojewoda poinformował, że uruchomi w tym szpitalu dodatkowych 14 łóżek i razem szpital miał ich 420. Ale 402 z tych 420 są już zajęte. Jeśli zakażenia będą narastały w takim tempie, to szpital Strusia dołączy do tych niechlubnych placówek w kraju, które odsyłają pacjentów. jest się czego obawiać: dziś sanepid odnotował 530 zakażeń w Wielkopolsce. To rekord. W dodatku najwięcej zakażeń od kilku dni odnotowuje Poznań i powiat poznański.

Jednak wojewoda zapewnia, że nie ma się czego obawiać. Jego służby na bieżąco monitorują sytuację i reagują natychmiast, gdy jest to potrzebne.
– Zwiększamy liczbę łóżek w placówkach poza Poznaniem, aby odciążyć Szpital Miejski im. Józefa Strusia – tłumaczył 9 października. – Wybraliśmy placówki, które mają oddziały zakaźne i doświadczoną kadrę medyczną, a co najważniejsze – organizacyjnie są w stanie zmierzyć się z tym przedsięwzięciem.

31 łóżek więcej ma szpital w Koninie, a 23-łóżkowy oddział rozpoczął działalność w Ostrowie Wielkopolskim. 20 “covidowych łóżek” powstało w Pleszewskim Centrum Medycznym. 16 łóżkami dysponuje szpital w Czarnkowie. Pula jest zwiększana tam, gdzie ma miejsce najwięcej zakażeń koronawirusem. Jeśli będzie taka potrzeba, przybędzie ich także w Poznaniu, ale na razie w całym regionie są 744 miejsca dla zakażonych koronawirusem, a zajęte są tylko 483. Dobrą wiadomością jest też to, że przy tej skali zakażeń jednak stosunkowo mało osób wymaga pomocy szpitalnej.

– Nie ma dziś zagrożenia, że dla kogokolwiek zabraknie miejsca w szpitalu – mówi stanowczo wojewoda.

el

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze