Pożar składowiska odpadów ugaszony. Są ogromne straty

pożar, Wilkowice fot. KM PSP Leszno

Około 2 mln zł – na tyle oszacowano straty powstałe w wyniki pożaru składowiska odpadów w podleszczyńskich Wilkowicach. Pożar gasiło 49 strażaków.

Przypomnijmy: ogień zauważono 6 listopada tuż przed godziną 13.00 na stacji demontażu pojazdów przy ul. Mórkowskiej w Wilkowicach, obok której znajdowało się składowisko z rozdrobnionymi częściami pojazdów. Zapaliła się maszyna wykorzystywana w procesie technologicznym do rozdrabniania poszczególnych elementów.

– Po przybyciu na miejsce zdarzenia zabezpieczono teren działań – wyjaśnia kpt. Szymon Kurpisz z KM PSP w Lesznie. – Kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o podaniu 4 prądów wody oraz 3 prądów piany ciężkiej w celu stłumienia i ograniczenia rozprzestrzeniania się pożaru. W kolejnej fazie następowało sukcesywnie przerzucane hałdy materiałów przy użyciu koparki kołowej będącej na terenie zakładu oraz dogaszenie zarzewi ognia. Sytuacja na miejscu akcji była kontrolowana przy użyciu kamer termowizyjnych pod kątem występowania zarzewi ognia. Działania strażackie były nadzorowane przez z-cę dowódcy JRG w Lesznie oraz Komendanta Miejskiego PSP w Lesznie. W działaniach uczestniczyły również służby wspomagające czyli policja, pogotowie energetyczne oraz Służba Ochrony Kolei. Ich zadaniem było zabezpieczenie ruchu drogowego na drodze powiatowej 4770P, wyłączenie napięcia w napowietrznej linii energetycznej oraz nadzór nad ruchem kolejowym.

Poniesione straty oszacowano na około 2 mln zł, mimo że strażacy opanowali pożar bardzo szybko. Spaliła się maszyna do rozdrabniania pojazdów, która była bardzo droga, a także znajdująca się obok hałda już rozdrobnionych części.

W akcji gaśniczej brały udział zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Lesznie oraz Ochotniczych Straży Pożarnych z: Gronowa, Wilkowic, Dąbcza i Lipna – łącznie 49 strażaków.

Podziel się: