Adam Szłapka fot. mat. pras.

Poseł Szłapka złożył zawiadomienie do prokuratury. W sprawie Brejzy i Kurskiego

Inwigilacja senatora opozycji Krzysztofa Brejzy za pomocą oprogramowania Pegasus oraz wycieczka Jacka Kurskiego do Paryża w czasie, gdy był zakażony koronawirusem. W obu tych sprawach poseł Adam Szłapka zamierza złożyć zawiadomienia do prokuratury.

Przewodniczący Nowoczesnej podczas konferencji prasowej 24 grudnia zapowiedział także złożenie wniosku o zwołanie Komisji ds. Służb Specjalnych w tej sprawie, w porozumieniu z członkami Komisji ds. Służb Specjalnych Markiem Biernackim i Maciejem Gdulą). Poseł poinformuje także prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika dot. naruszenia art. 231 kk (§1. Funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.)
– Obaj byli już skazani za przekroczenie uprawnień, więc zachowanie którego się dopuścili, jest recydywą – zauważa poseł Szłapka.

Podsłuchiwanie senatora Brejzy

Inwigilacja Krzysztofa Brejzy jest, zdaniem przewodniczącego Nowoczesnej, jedną z największych afer w ciągu ostatnich 30 lat.
– Takie rzeczy nie mają miejsca w państwach demokratycznych – mówił poseł. – Władza wykorzystuje zaawansowane oprogramowanie, który służyć powinno do zwalczenia terroryzmu, do inwigilacji wrogów politycznych. To są standardy Rosji, Białorusi, Afganistanu. Dlatego Polska straciła licencję na używanie tego oprogramowania. Jest coraz więcej dowodów, że bezprawne wykorzystanie Pegasusa miało miejsce. Sprawa inwigilacji dotyczy kampanii parlamentarnej w 2019 kiedy Brejza był szefem sztabu, więc ta sprawa mogła mieć wpływ na wynik wyborów. Byłem w sztabie, kontaktowałem się z nim, czuję, że sprawa mnie dotyczy.

Poseł podkreślił, że sprawa dotyczy nie tylko senatora Brejzy, ale także prokurator Ewy Wrzosek. Ostatnio także Roman Giertych poinformował o wykryciu podsłuchu na jego telefonie.
– Oczywiście bardziej wierzę prokurator Wrzosek czy senatorowi Krzysztofowi Brejzie niż Maciejowi Wąsikowi i Mariuszowi Kamińskiemu, już skazanymi za nadużycie uprawnień – podsumowuje poseł. – Przypomnę, że Kamiński został skazany na 3 lata i gdyby nie ułaskawienie prezydenta Andrzeja Dudy, prawdopodobnie poszedłby do więzienia.

Wycieczka Jacka Kurskiego

Zawiadomienie w sprawie Jacka Kurskiego dotyczy jego wyjazdu do Paryża na Eurowizję Junior. Jak poinformował Onet, prezes TVP był wtedy zakażony koronawirusem, co wykazał wykonany przez niego test. 12 grudnia zgłosił się do szpitala MSWiA w Warszawie, ponieważ miał kontakt z osobą chorą. Wtedy test nie wykazał zakażenia, ale dwa dni później już tak. Czyli zgodnie z zasadami wprowadzonymi przez rząd na czas pandemii, 14 grudnia Jacek Kurski powinien natychmiast udać się na 10-dniową kwarantannę. Ale już 19 grudnia poleciał do Paryża, gdzie bez maseczki rozmawiał z uczestnikami Eurowizji Junior i wystąpił w materiale TVP na ten temat.

Zdaniem przewodniczącego Nowoczesnej Jacek Kurski zlekceważył aktualnie obowiązujące przepisy i naraził inne osoby na niebezpieczeństwo nie przestrzegając kwarantanny. Zawiadomienie dotyczy art. 160 (§1. Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.)

– Z pandemią nie ma żartów, w Polsce codziennie umiera kilkaset osób – podkreśla poseł. – I nawet jeśli ktoś przechodzi covid lekko to musi mieć świadomość, że spotykanie się z innymi ludźmi może doprowadzić do ich śmierci. To, co zrobił Kurski, to poważne przestępstwo.

Przypomnijmy, że za złamanie zasad kwarantanny sanepid może nałożyć karę w wysokości nawet 30 tysięcy złotych.

2 1 vote
Oceń artykuł

0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze