Adam Niedzielski fot. KPRM

Polska: Złagodzenie obostrzeń z powodu pandemii – ale nie wszędzie

– Nadal mamy regiony, w których sytuacja jest trudna – powiedział minister Adam Niedzielski podczas dzisiejszej konferencji prasowej. – W województwach śląskim, wielkopolskim, dolnośląskim, łódzkim i opolskim utrzymujemy dotychczasowe, obowiązujące obostrzenia.

Minister zauważył, że liczby zakażeń od kilku dni świadczą o kontynuacji trendu spadkowego, jeżeli chodzi o nowe zachorowania.
– Poprawia się sytuacja w szpitalnictwie, mamy zmniejszone obłożenie łóżek, widzimy również wyraźny spadek zlecanych badań przez lekarzy POZ – wyliczał minister. – We wszystkich województwach spadła liczba zakażeń o niespełna jedną trzecią.

Jednak na zbytni optymizm nadal jest jeszcze za wcześnie, ponieważ poziom zakażeń i hospitalizacji mimo że spada, to wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Sytuacja różnie też wygląda w różnych regionach i dlatego złagodzenia obostrzeń nie wszędzie będą wprowadzane tak samo.

– Nadal mamy regiony, w których sytuacja jest trudna – mówił minister. – To między innymi województwa śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie czy łódzkie. W województwie podlaskim, podkarpackim i warmińsko-mazurskim sytuacja jest znacznie lepsza.

Dlatego rząd zdecydował o utrzymaniu dotychczasowych obostrzeń w województwach śląskim, wielkopolskim, dolnośląskim, łódzkim i opolskim, ponieważ tu średnia dzienna zakażeń na 100 tys. mieszkańców nadal przekracza 35 przypadków. W pozostałych województwach od 26 kwietnia zostanie przywrócona edukacja hybrydowa w klasach I-III, będą mogły też zacząć działać salony urody, zakłady fryzjerskie i kosmetyczne.

W obiektach kultu i sklepach obowiązują dotychczasowe obostrzenia. W kościołach 1 osoba ma 20 metrów kwadratowych, na poczcie 1 osoba na 15 metrów kwadratowych, tak samo w sklepach poniżej 100 metrów kwadratowych. Centra handlowe oraz wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane nadal będą zamknięte.

– W przyszłym tygodniu przedstawimy bardziej szczegółowy plan, który będzie dotyczył różnych branż gospodarki, bo przewidujemy, że sytuacja w poszczególnych województwach, ale też w skali kraju będzie się poprawiała – powiedział minister Niedzielski. – Dlatego zamierzamy przedstawić plan na cały maj, który będzie zakładał stopniowe przywracanie gastronomii i innych branż zamkniętych. Za tydzień odniesiemy się też do organizacji komunii, wesel oraz wszelkich uroczystości.

Minister w odpowiedzi na zarzuty, że nie dość szczegółowy plan wyjaśnił, że trudno mówić o szczegółach, skoro wszystko zależy od dynamiki spadku zakażeń i dynamiki spadku obłożenia szpitali. Ale na pewno przedstawią szczegółowy plan otwarcia branż hotelarskiej i gastronomicznej.

Minister odniósł się też do propozycji zdjęcia maseczek na powietrzu.
– Były dyskusje i rozmowy na ten temat – przyznał. – Bierzemy pod uwagę aspekt z nowymi badaniami dotyczącymi ryzyka transmisji na zewnątrz i egzekucji prawa. Ale głównym kryterium określającym, czy maseczki będą noszone, czy nie, będzie liczba zakażeń. Bo problem maseczek to nie jest tylko kwestia ochrony, zwłaszcza że na zewnątrz na transmisja jest mniejsza niż w pomieszczeniach. To także świadomość, że zbyt wczesne zniesienie obowiązku maseczek na powietrzu może spowodować kolejną falę koronawirusa. Z mojego punktu widzenia takie ryzyko jest obecnie nieakceptowalne. W przyszłą środę odniesiemy się do tego.

Adam Niedzielski przyznał, że ministerstwo bierze pod uwagę ryzyko pojawienia się czwartej fali, które może być spowodowane nowymi mutacjami koronawirusa, odpornymi na obecne szczepionki. Dlatego wdrożone będą konkretne działania: utrzymanie szpitali tymczasowych jako par w każdym województwie: szpital jednoimienny plus szpital tymczasowy przynajmniej do września.

– Inne działania to kwestia logistyki i zaopatrzenia w tlen, w leki, a także badania sekwencjonowanych próbek wirusa – podsumował minister. – Bo to pozwoli skuteczniej sobie z nim radzić.

 

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze