Jarosław Gowin

Polska: Otwarcie gastronomii i handlu po majowym weekendzie?

– To są na razie propozycje – wyjaśnił wicepremier Jarosław Gowin podczas wizyty w Poznaniu. Konkretne decyzje zapadną 28 kwietnia, ale jeśli zakażeń koronawirusem nie przybędzie, to majowy termin odmrożenia jest całkiem prawdopodobny.

Wicepremier Gowin już kilka dni temu przyznawał, że skłania się do jak najszybszego odmrożenia gospodarki. Gdy przez Polskę przechodziła trzecia fala pandemii, trudno było do tego kogokolwiek przekonać, ale teraz, gdy zakażeń ubywa, przybywa natomiast osób zaszczepionych, majowy termin odmrożenia gospodarki, a szczególnie gastronomii, hoteli i branży fitness, jest coraz bardziej realny.

Wicepremier potwierdził to podczas dzisiejszej wizyty w Poznaniu zastrzegając, że na razie to są tylko propozycje, które wypracował razem z przedstawicielami środowiska przedsiębiorców.

– Uważam, że do końca maja cała polska gospodarka powinna być uwolniona – powiedział. Jednak, jak podkreślił, byłoby to możliwe tylko w przypadku dalszego spadku zakażeń i utrzymania wielu obostrzeń sanitarnych. Restauracje otworzyłyby więc przede wszystkim ogródki, hotele mogłyby działać z ograniczeniami zajętych miejsc, a w siłowniach czy klubach fitness obowiązywałby limit ćwiczących i konieczność zachowania odległości od siebie.

Czy pozostali członkowie rządu zgodzą się z opinia wicepremiera – okaże się w środę, 28 kwietnia. Wtedy bowiem, po posiedzeniu zespołu zarządzania kryzysowego, zostaną ogłoszone nowe regulacje pandemicznych obostrzeń.

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze