Adam Niedzielski fot. KPRM

Polska: Czy będziemy mieli godzinę policyjną z powodu koronawirusa?

Zakażeń koronawirusem z dnia na dzień przybywa, poprawy nie widać, mimo że w zasadzie zostało zamknięte już prawie wszystko, co było do zamknięcia. Czy czeka nas godzina policyjna?

Jako pierwszy wspomniał o takiej możliwości kilka dni temu poseł Porozumienia i były szef NFZ Andrzej Sośnierz. Jego zdaniem teraz zakażeń jest już za dużo, by dało się nad nimi zapanować w inny sposób, zwłaszcza że Polacy są już zmęczeni ciągłymi restrykcjami i nie chcą ich przestrzegać. Również Andrzej Trybusz, były Główny Inspektor Sanitarny, jest zdania, że najlepiej byłoby wprowadzić stan nadzwyczajny, choć zwraca uwagę, że do jego wprowadzenia nie ma instrumentów prawnych, bo rząd o to nie zadbał.

Minister Adam Niedzielski w sobotniej rozmowie z RMF FM przyznał, że sytuacja jest bardzo zła, liczba zachorowań osiągnęła poziom krytyczny i jedyne, co może pomóc, to ścisłe przestrzeganie obostrzeń, czyli noszenia maseczek, zachowywanie dystansu społecznego, ograniczania spotkań towarzyskich i rodzinnych. A z tym może być problem, bo przecież zbliża się Wielkanoc, czyli kolejne święta, które tradycyjnie spędzamy w gronie rodziny, jadąc czasem w tym celu na drugi koniec Polski.

Dlatego minister powiedział, że jeśli w ciągu najbliższego tygodnia liczba zakażeń nie zacznie spadać tak, by mieć pewność, że zbliża się przesilenie, to trzeba będzie rozważyć wprowadzenie surowszych obostrzeń. Także godziny policyjnej.

5 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze