Pleszew: Leczenie zawałów w czasie pandemii

Pleszewskie Centrum Medyczne fot. PCM
600 zawałów – tyle w ciągu ostatniego roku, roku pandemii, odnotowało Pleszewskie Centrum Medyczne. Leczenie nie było łatwe, bo pacjentom zdarzało się mylić objawy zawału z… covid-19.

Nowotwory i choroby układu krążenia to najczęstsze przyczyny hospitalizacji w Polsce. Dziś uznawane są już za choroby cywilizacyjne i w porę rozpoznane- są skutecznie leczone dzięki współczesnej medycynie. W ciągu ostatnich miesięcy na oddział kardiologiczny Pleszewskiego Centrum Medycznego trafiło 600 pacjentów z zawałem serca.

Na szczęście 98 proc. chorych udało się uratować życie, bo otrzymali pomoc na czas. Pozostałe 2 proc. zwlekało z wezwaniem pomocy, bo myśleli, że nietypowe według nich dolegliwości to nie zawał, a … covid-19. I w efekcie ratunek przyszedł za późno.

Lekarze apelują więc o nie lekceważenie nietypowych objawów.
– Aktualnie choroby układu krążenia nie są już domena osób starszych – ostrzega dr Tomasz Wardęga, ordynator
oddziału kardiologicznego PCM. – Coraz częściej dotykają młodych ludzi, którzy prowadzą niezbyt higieniczny tryb życia. Do tego dochodzą otyłość, złe odżywianie, nadciśnienie tętnicze i brak ruchu. Najmłodszy pacjent, który trafił do nas z podejrzeniem zawału serca, miał 25 lat. Na szczęście wszystko skończyło się dla niego dobrze, ale należy pamiętać, że im młodszy pacjent, tym większe ryzyko zatrzymania krążenia i śmierci.

W przypadku chorób układu krążenia o życiu pacjenta decyduje czas i szybkość udzielenia pomocy medycznej. Dlatego pomimo pandemii pleszewski szpital nie zrezygnował z całorocznej opieki przeznaczonej dla pacjentów po zawałach. Co więcej – jako jedyny w południowej Wielkopolsce dysponuje kompleksową opieką kardiologiczną.

– Mamy bogato rozbudowaną opiekę dla pacjentów z chorobami układu krążenia – zapewnia Błażej Górczyński, prezes PCM. – Składają się na nią pracownie hemodynamiki i elektrofizjologii, oddział kardiologiczny, sala intensywnego nadzoru kardiologicznego, oddział rehabilitacji kardiologicznej oraz poradnia kardiologiczna i kardiochirurgiczna. Tygodniowo korzysta z nich średnio 250 pacjentów, nie tylko z naszego, ale też ościennych powiatów.

Oznacza to, że miesięcznie z opieki kardiologicznej korzysta blisko tysiąc pacjentów, a w skali roku ich liczba przekracza 10 tysięcy. To pokazuje też, jak poważnym problemem są choroby układu krążenia. Statystycznie rocznie w Polsce z powodu chorób układu krążenia umiera około 180 tysięcy osób, a blisko połowa z nich – z powodu zawałów. Jeszcze kilka lat temu te schorzenia częściej dotykały mężczyzn, jednak teraz coraz częściej zapadają na nie również kobiety.

PCM

Podziel się: