Jarosław Kaczyński, Ryszard Terlecki i Marek Kuchciński fot. Silar

PiS chce przeliczyć ponownie głosy. Konfederacja woli ponownie przeprowadzić wybory

Prawo i Sprawiedliwość chce ponownego przeliczenia głosów w wyborach do Senatu w części okręgów wyborczych. Konfederacja chce powtórki wyborów.

Decyzja PiS jest związana najprawdopodobniej z utratą większości w Senacie. O ile w polskim ustroju znacznie ważniejsza jest kontrola nad Sejmem, to Senat w rękach opozycji może opóźniać działania partii Jarosława Kaczyńskiego. Różnica jest minimalna w podziale mandatów. PiS ma obecnie 48 senatorów, a opozycja 52. W kilku okręgach wyborczych różnice pomiędzy kandydatami obecnie rządzącego ugrupowania oraz opozycji były minimalne, dlatego też PiS chce ponownego przeliczenia głosów w tych miejscach.

Wniosek w tej sprawie został złożony do Sądu Najwyższego w ramach protestu wyborczego i dotyczy sześciu okręgów wyborczych: nr 12 (Grudziądz); nr 75 (Katowice); nr 92 (Gniezno); nr 95 (Ostrów); nr 96 (Kalisz) oraz nr 100 (Koszalin). Na złożonych protestach wyborczych stawiano zarzut naruszenia przepisów kodeksu wyborczego, polegającym na zakwalifikowaniu głosów jako nieważne, podczas gdy powinny zostać uznane za prawidłowe (art. 227).

Konfederacja chce ponownego przeprowadzenia wyborów w części okręgów wyborczych, ponieważ jak przekonują politycy tej formacji, doszło do naruszenia prawa. Naruszyć prawo, według ugrupowania, miała TVP nie publikując przed wyborami sondaży, w których Konfederacja przekraczała próg wyborczy i wchodziła do Sejmu (mimo prawomocnego wyroku w tej sprawie). – Gdyby TVP i ogólnie media rzetelnie informowały o kampanii Konfederacji, to mielibyśmy 8, 9, może 10 proc. głosów i nie 11 posłów, ale 45 – przekonywał Robert Winnicki, jeden z liderów ugrupowania.

7
Dodaj komentarz

avatar
Usunięty
Usunięty

Usunięty

Jkjarek Statystyczny
Jkjarek Statystyczny

3 komentarze ale żadnego nie widać……a przeliczajcie, odejmujciez, dzielcie aż wyjdzie dobrze.