Pies uratowany przez strażników miejskich. Właściciel o nim zapomniał?

Maya fot. Schronisko dla Zwierząt

„Uwaga, zdjęcia nie dla wszystkich” – ostrzega poznańskie Schronisko dla Zwierząt, publikując fotografie swojej najnowszej podopiecznej. Strażnicy miejscy przywieźli do schroniska z Wildy zagłodzoną, chorą suczkę.

„Wczoraj z interwencji Policji i Straży Miejskiej Miasta Poznania przybyła do nas suczka, bardzo wychudzona i chora” – poinformowało schronisko. – „Jest już po wstępnych badaniach. Nazwaliśmy ją Maya od dzielnej, walecznej księżniczki Mai. Przed nią walka o życie, przed nami walka o Nią, prosimy o trzymanie kciuków”.

Maya najwyraźniej została porzucona przez właściciela, i to dawno temu. Policjanci znaleźli ją przy okazji interwencji na Wildzie i poprosili strażników miejskich o pomoc w transporcie Mai do schroniska. Pracownicy schroniska zapewnili jej opiekę, a policjanci sprawdzą, kto jest odpowiedzialny za tragiczny stan psa.

Schronisko prosi o pomoc – odpowiednia karma dla Mai jest, ale potrzebne są podkłady dla niej. Wszyscy, którzy chcieliby pomóc, mogą dostarczyć podkłady do schroniska, przy ulicy Kobylepole 51. Czynne jest do godziny 19.00.

Podziel się:

Źródło: Schronisko dla zwierząt Poznań