sąd

Ostrów: Rodzice dwulatka, który utonął w Antoninie, nie będą tymczasowo aresztowani

Taką decyzję podjął dziś sąd w Ostrowie Wielkopolskim i zadecydował, że wystarczy dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju z jednoczesnym zatrzymaniem paszportów.

Przypomnijmy: chodzi o tragiczny wypadek, do którego doszło 15 lipca w Antoninie. Kobieta spacerująca z psem około 7.00 rano odkryła w zbiorniku Szperek ciało dwuletniego dziecka, ubranego tylko w pieluszkę. Mimo prób reanimacji dziecka nie udało się uratować.

Okazało się, że chłopczyk narodowości ukraińskiej przyjechał do Antonina z rodzicami i siostrą dzień wcześniej. Jego rodzice wynajęli domek wspólnie ze znajomym i po przyjeździe urządzili imprezę z alkoholem. To prawdopodobnie było przyczyna pozostawienia niezamkniętych drzwi wejściowych do domku, co sprawiło, że dwulatek bez trudu je otworzył i wyszedł na zewnątrz, gdy wszyscy jeszcze twardo spali zmorzeni alkoholem i upałem. Jak wykazało śledztwo, chłopiec dotarł do jeziora, wszedł na pomost i spadł z niego. To było przyczyną utonięcia.

17 lipca rodzice dziecka usłyszeli zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia na utratę życia lub zdrowia syna – i przyznali się do winy. Grozi im do 5 lat więzienia. Prokuratura złożyła wniosek o ich tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy, jednak sąd uznał, że wolnościowe środki w zupełności wystarczą. Dlatego nakazał zastosować dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju z zatrzymaniem paszportów. Oskarżeni musza też informować o każdej planowanej zmianie miejsca pobytu.

4 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze