radiowóz fot. policja

Ostrów: Plakat kandydata na prezydenta i martwy czarny kot

Taki widok mogli oglądać mieszkańcy Przygodzic na płocie jednego z domów: wisiał tam plakat Władysława Kosiniaka-Kamysza, a obok, powieszony za obrożę, martwy czarny kot.

Jak informuje Radio Poznań, które jako pierwsze podało tę informację, sprawą zajmuje się już policja, śledztwo trwa, dlatego policjanci nie chcą komentować sytuacji. Wiadomo jednak, że sprawdzają, kto powiesił kota na płocie, dlaczego zwierzę zginęło i czy było męczone przed śmiercią – sprawcy znęcania się nad zwierzęciem grozi odpowiedzialność karna. Kota zbada biegły z zakresu weterynarii.

Sprawą związku kota z plakatem na razie się nie zajmują. Nie ma dowodów na to, że jest jakikolwiek związek.

el

Dodaj komentarz

avatar